pieśni pogrzebowe

       

Odnośniki


Oglądasz wiadomości wyszukane dla słów: pieśni pogrzebowe





Temat: jaki utwór chcielibyście usłyszeć na swoim
Jakiż wątek cudny! No, więc, dla mnie ukraińska ludowa pieśń pogrzebowa "Oj, po
mostu, mostu zołotomu", śpiewaną przez co najmniej trzy kobity, białym głosem,
jak należy. Potem, dla żałobników, "Zacznij od Bacha" Wodeckiego Zbigniewa -
wszyscy moi bliscy wiedzą o moim świrze bachowskim. A jak już by nie wiedzieli,
czy płaczą, czy się śmieją, czy się gorszą, to jeszcze (na ostateczne
pożegnanie) tegoż JSB kantatę "Komm in mein herzenhaus" śpiewaną przez Emmę
Kirkby. To już w trakcie kremacji. O, to byłby pogrzebik, jak się patrzy.
Aż chyba pójdę z tym do notariusza, żeby wyjścia nie mieli. :))
miau Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Mała obserwacja na temat śpiewania
Mnie jeszcze zawsze dziwi jak piosenki religijne zupełnie inaczej brzmią na
pielgrzymkach, tak radośnie, spontanicznie. Jak jeszcze chodziłam na pielgrzymki
(Gdynia-Wejherowo) to chodził z nami taki fajny ksiądz-nieksiądz, bo
brat-misjonarz, i nawet pieśń pogrzebową Pałac potrafił przerobić, na końcu
zwrotki jak było "tam mi mój Zbawca zbawienie da" od krzyczał przez megafon (bo
kawałek drogi był za nami i nogi zaczynały boleć) "i fotele dwa"!
I w ogóle starsi ludzie w kościele tak ciąąąąąąąąągną te pieśni, "raaaaaadość
tchniiiiiiij w seeeeerce meeeeee...." wcale nie jest to radosne :( Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Miłość Cię zabrała...
Miłość Cię zabrała...
Równo rok temu bo dziś mija rocznica śmierci mojego męża na
pogrzebie zaśpiewano Pieśń nie pamiętam tytułu jednak słowa
te ...Miłość Cię zabrała...utkwiły mi do dziś w pamięci. Bardzo
zależy mi na tytule tej pieśni jednak nie mam jak jej zdobyć. Gdy
się kłade słysze te słowa i gdy się budze one wracają.Może ktoś zna
pieśń pogrzebową i pomoże mi.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: przygotowujecie dzieci do odejścia ?
to oczywiście bardzo trudne, ale jestem w tej (teraz tak
pomyślałam)"komfortowej" sytuacji, że pierwszym pogrzebem moich dzieci był
pogrzeb naszej wspólnotowej siostry, zresztą cudnej niani naszych wszystkich
wspólnotowych dzieci.Jestem w neo i te pogrzeby u nas są nieco inne niż zwykle
tzn.od początku do końca jest duży nacisk na zmartwychwstanie, podkreślanie że
to właśnie jest początek a nie koniec życia.Modlimy się oczywiście na tych
pogrzebach, ale przede wszystkim dużo śpiewamy, a nie są to bynajmniej typowe
ponure pieśni pogrzebowe, od których ja osobiście zawsze dostaję gęsiej
skórki.Śpiewamy np. taką piękną pieśń "weź mnie do nieba o mój panie, albowiem
umrzeć jest dla mnie na pewno lepiej, przebywać z tobą." Lub inna "W obliczu
aniołów pragnę Cię uwielbiać, w obliczu aniołów chcę Ci psalmy śpiewać". To
fragmenty, ale widziałam że moje dzieci nie były przerażone, ani nawet
zaniepokojone pochówkiem, oczywiście przeżywały rozstanie z Anią ale przyjęły to
spokojnie. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Obrzędy pogrzebowe
pieśni pogrzebowe
Pisem jesce roz tom pieśń, co na pocątku tematu, ale juz teroz jest w całości,
obydwie zwrotki. Jutro bedzie następno:


Kie do Nieba (na mel. Kie Janicka wiedli od Lewoce)

Kie do Nieba wiedom duse cystom
Święci Pańscy cekajom z asystom
Dusycko idźze hań, ka Maryja Matka nasa
Weźnie Tobie do Jego sałasa
Hej! Boskiego sałasa

Maryjo Nojświętso zmiłuj się nad nami
Bo my haw na ziymi łostali ze łzami
Pocies serca nase, oświeć wiarom mojom duse
Dej mi siyły, bo zrozumieć muse
Hej! Ufać Panu muse
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: gimnna orkiestra
Orkiestra to jak najbardziej słuszna decyzja.Niech tylko grają pieśni slawiące
to co u nas sławić można i należy.Coś mi się jednak wydaje,że szefem zostanie
czlowiek od pieśni pogrzebowych,żeby to nie było jakimś złym fatum dla
pomysłodawcow takich inicjatyw.Rodowe pomysły jednak nie znają granic!Jak nie
wyjdzie z ORKIESTRĄ,to może kabaret,a zamiast Slowackiego ,Alternatywy 4. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Mądrości wojskowe
Pogrzeb Peta.

Pet albo kip został znaleziony w izbie żołnierskiej tzn. tam
gdzie stoją prycze i gdzie żołnierze śpią.
Jako że w izbie żołnierskiej nie wolno palić wygląda, że zostało złamane
prawo.
Czterej złapani w tym czasie w izbie żołnierze muszą pochować Peta.
Pet leży na środku koca a czterej żołnierze niosą ten koc za rogi,
maszerują wolno krok za krokiem, śpiewają pieśń pogrzebową i tak
obchodzą wszystkie izby żołnierskie.
Potem jeszcze w tym samym tempie 5 razy wokół kompanii i można
przystąpić do pochówku.
Gdzieś daleko na tyłach jednostki w twardym, kamienistym gruncie
wykopują dół o wymiarach 1x2 metry i na 2 metry głęboki i
ostrożnie składają na środku Peta.
Potem jeszcze to zasypać, ubić i ułożyć darń.
Może to było śmieszne ale niestety prawdziwe... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Interludium mazurskie
Wieczorem w przededniu pochówku zgromadzili sie ludzie na 'pustą noc'. Zjechała
się również masa krewnych.
Wszystkie cztery izby przepełnione były gośćmi, a wielka ilość ludzi stała na
podwórzu.
My, najbliżsi, staliśmy przy trumnie ojca.
Trumna była dębowa, ojciec był ubrany w swoje weselne ubranie - czarne spodnie i
czarny surdut z białym półkoszulkiem i czarnym krawatem, na rękach białe
rękawiczki. W prawicy trzymał srebną monetę, pięciozłotówkę polską. Na piersiach
leżał jego własny, polski kancjonał Wasiańskiego, z którego przez całe zycie
śpiewał (928 pieśni).
Wszyscy okropnie płakali i matka - czterdzieści dwa lata życia małżeńskiego w
doli i niedoli.
"Pustą nocą" kierował stary przyjaciel ojca z Purgałek - stary kaznodzieja
polskiego gromadkarstwa na Mazurach Dropiewski. Po odśpiewaniu piesni
pogrzebowych i po gorącej modlitwie wygłosił on płomienne przemówienie.
Potem nastąpił tradycyjny pustonocny poczęstunek - kawa i ciastka...
Późnym wieczorem wszyscy się rozeszli i udali się na spoczynek. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pieśń pogrzebowa
Pieśń pogrzebowa
Dziś moją duszę w ręce Twe powierzam, / mój Stworzycielu i najlepszy Ojcze. /
Do domu wracam jak strudzony pielgrzym, / a Ty z miłością przyjmij mnie z
powrotem.

1. Stanę przed Stwórcą i przed moim Bogiem, / On mnie z miłości wezwał do
istnienia. / Tchną swego Ducha, stworzył na swój obraz, / jak własne dziecko
znał mnie po imieniu. / Dziś ..
2. Wstyd mnie ogarnia, że przed Tobą stanę, / tak niepodobny, Boże mój, do
Ciebie. / Nie karz mnie za to zbyt surowym sądem, / rozpoznaj, Ojcze, swoje
dziecko we mnie. / Dziś ...
3. Tułaczka moja już dobiegła kresu, / dla moich oczu słońce ziemi zgasło. / W
Tobie, mój Panie, znajdę pokój wieczny, / Ty będziesz dla mnie nie gasnącym
światłem. / Dziś ... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Trelleborg - burdel na kółkach...
witam moze ktos dowie sie calej prawdy o tej firmie a zwlaszcza o
pracownikach na kotlach jak traktuja nowych pracownikuw zamiast ich
uczyc praacy jak sie nalezy to sie mszcza i wyzywaja a jak popija to
spiewaja dobry jezu czy na tym polega przyuczenie do zawodu a
panowie brygadzsci nic na to bo sie boje Panie Dyrektorze zakladu
moze Pan to zauwazy wrescie i wyciagnie z tego wnioski bo dlatego
ludzie niechca pracowac na wulkanizacji bo nie kazdy lubi takie
wyzwiska jakie sa tam uzywane podczas pracy jeszcze ta piesn
pogrzebowa dlaczego to spiuewaja nowym pracownika zeby szybko
odeszli bedac ponizani a starzy pracownicy wtedy maja wolna reke do
walki o podwyzki i oto w tym chodzi nie twierdze ze kazda zmiana
jest taka a ktura to zmiana to kazdy sie domysla naprawde trzeba to
zauwazyc a panowie z wulkanizacji troche mniej chamstwa w obec
nowych pracownikuw nie jestescie sami ........................... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Ksiądz-strażak
Uzupełniając moją informację o wesołej zakonnicy ,która przebiła naszego
przemka strażaka dodam ,że tp siostra Paula w cywilu zwana Ewka S . Parking
znajduje sie przed opactwem cystersów w Krzeszowie . Siostra Paula jeżdżąc
traktorem z pługiem miała w sobie zaledwie trzy promile ,a skasowane autko to
ford .
Przed chwilą w polsacie pokazali mojego faworyta na proboszcza roku z m.
Piwnice. To ten co na pogrzebach śpiewa w żłobie leży, a na rocznicach np. 50
lecia pożycia pieśni pogrzebowe. Dzienikarkę olał z jej pytaniami.
Ile to wrażeń i doznań sledząc poczynania przewodniej siły narodu .
Amen Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Fatalny doping na Łazienkowskiej...
a idz z tym... przez moja skleroze, za pozno kupiłem bilet i musialem usiasc
na krytej na A... same pikniki, 30 sekund po rozpoczeciu meczu wszyscy bez
słowa na dupach siadaja, a pozniej jedyne co słychec z ich gebólek ogorzałych
to qrwienie na mecz... no, czasem cos poleci głosniej, ale tylko wtedy gdy
łotysze walą w beben.. porazka...
a hymn to inna sprawa wogole, był za wolno puszczony jak dla mnie, znowu z tego
wyszła piesn pogrzebowa ( jak gorniak), a ze połowa stadionu spiewała tak jak
powinna, a połowa zwalniała do muzyki... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Legia czeka na mistrzostwo
Kto bedzie mistrzem, zobaczy sie jeszcze, bo legia w zabrzu bedzie trzesla
portkami - przed 15 tys.kibicow z zabrza, a w podswiadomosci tez i przed tym,
ze z wisla w domu bedzie blamaz, jakby co:)zreszta....wszyscy trabia tylko o
tym, ze to legia mistrza mam miec, ze to, ze tamto, terminarz jest drukowany
pod legie, na mecz wisly z gornikiem nominowany jest jakis psychol kartkowy,
ktory daje zolte kartki za samo zetkniecie sie 2 zawodnikow(pilka nozna to
sport kontaktowy, panie "sendzio",ktory nigdy nie wysciubisz nosa poza granice
tego dziwnego kraju, jesli o sedziowanie chodzi) - wszystko przemawia,
wszystko "chce", by nastapila detronizacja.tylko czy to dobrze dla polskiej
pilki, ze taka cienka druzyna, z tak wydrukowanym tytulem, z takim
nieprawdopodobnym fuksem bedzie mistrzem??pomyslcie...co oni pokaza w europie??
chyba poza kibolami niewiele:)a swoja droga...mowi sie ostatnio o wspanialej
oprawie , dopingu na legii.ja tam nie wiem, gdzie tu sie mozna wspanialego
dopingu doszukiwac, skoro przez pol meczu spiewaja ta sama piesn zalobna, i
cholera wie, czy to nie jakas piesn pogrzebowa, czy rekolekcje, czy wspomnienie
powstania, czy cholera wie jeszcze co....zalosne.
konczac nadmienie, ze jestem kibicem wiselki, ale z tych...normalnych:)i czekam
na tytul na 100 -lecie, a po tym com ujrzal w ostatnich kilku meczach, jestem
go coraztobardziej pewny.:) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Norma?
W swięta pewnie pieśni pogrzebowych :-)))
Nie no, ja zawsze powtarzam dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny w Tworkach dla
każdego :-)))
A poza tym kto wie w święta to może być już tylko Jingle bells dla mnie
dostępne...
Cholera, nie będę się na zapas zamartwiać tylko wpadam w dobry łykendowy
nastrój.
Dzisiaj z dzikim urządzamy picie na Rynku, znowu mnie
będzie musiał nieść do samochodu :-))
**
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Regina
Komentujcie to jak chcecie, ale ja tego imienia po prostu nienawidzę. Regina to
królowa, jak już powiedziały moje poprzedniczki i jest taka pieśń pogrzebowa,
która leci "witaj królowo, salve regina". To jest moje jedyne skojarzenie z tym
imieniem, niestety bardzo smutne. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Powróżmy... ;)
dlaczego tak piszecie?
wam sie nie musi podobać i to nie znaczy ze dziecko ma nie teges z
poczuciem wartości muzycznej.
Kiedy ja np szykuję listę utworów na wesele dla kogoś i musze
przesłuchc jakieś kawałki poprostu je włanczam -ostatnio córka
szaleje jak słyszy góralskie przyśpiewki, w wieku 13 miesięcy
przechodząc obok konduktu pogrzebowego tez podskakiwała jak spiewali
pieśń pogrzebową-dziecko jeszcze nie nie rozumie takich rzeczy -
moja córka starsza bedac u ciotki na wakacjach jako 4 latka
uwielbiała piosenki KAYAH -Prawy do lewego ,dla kogos to dno dla
niej ulubiona piosenka-dziecko samo sobie wyrobi gust a do tego
czasu bedzie słuchało tyle róznych utworów ,tak dziwnych ze
bedziecie uszy zatykać-bedziecie wymuszac na dziecku to czego ma
słuchać?
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pieśni pogrzebowe. :|
Tak jak w temacie ... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Day to day (vilanelle) -- wlod, 1993-06-27
--

W <8ed8u6$2co@news.ipartners.pl,
  "Asasello" <marma@kki.net.pluprawia
paradoksy:


sorry ;) Wlodku ale nie znam angielskiego;
czy przetłumaczysz, czy mam zrobić to sam?  :-)

Asasello


Troche Ci pomoge. Nie planowalem tlumaczenia,
ale zaimprowizuje przy klawiaturze, nie dbajac
o zachowanie rymow i rytmu, miejscami
odchodzac od doslownosci:

  Dzień w dzień

    Tylko chmury -- żadnych ptaków -- pędzą przez niebo
    A ja biegiem krzątam się w kółko
    Idź naprzód, nie zatrzymuj się, nie pytaj dlaczego?

    Pieśni pogrzebowe, gdy człowiek umrze
    Są proste, nie uznają cudów --
    Tylko chmury, żadnych ptaków, pędzą przez niebo

    A ja biegiem załatwiam, sprzedaję-kupuję
    A ptaki? Wystepują w cyrku
    Idź naprzód, nie zatrzymuj się, nie pytaj: dlaczego?

    Mam białą koszulę, noszę kolorowy krawat
    Twarz pokrytą pajęczyną zmarszczek
    Tylko chmury -- żadnych ptaków -- pędzą przez niebo!

    Gapisz się w niebiosa, poszukujesz manny,
    A ta manna ci miga i miga
    Idź naprzód. Nie zatrzymuj się! Nie pytaj dlaczego?

    Lubię swój los, jego cierpki humor
    Za lody z kremikiem podaje mi sople
    Tylko chmury -- żadnych ptaków -- pędzą przez niebo
    Idź naprzód, nie zatrzymuj się, nie pytaj: dlaczego?

Włodzimierz Holsztyński
(tł. autorskie, oryg. 1993)

*************

Uff, zmeczylem sie, glownie
wstawianiem polskich znaczkow,
bo wysylam to nie ze swojego PC
(tego nie chcialo mi sie nastawiac
na polska czcionke).

Pozdrawiam,

    Wlodek

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Day to day (vilanelle) -- wlod, 1993-06-27

Włodzimierz Holsztyński <w@westpole.comw wiadomości...


  Dzień w dzień

    Tylko chmury -- żadnych ptaków -- pędzą przez niebo
    A ja biegiem krzątam się w kółko
    Idź naprzód, nie zatrzymuj się, nie pytaj dlaczego?

    Pieśni pogrzebowe, gdy człowiek umrze
    Są proste, nie uznają cudów --
    Tylko chmury, żadnych ptaków, pędzą przez niebo

    A ja biegiem załatwiam, sprzedaję-kupuję
    A ptaki? Wystepują w cyrku
    Idź naprzód, nie zatrzymuj się, nie pytaj: dlaczego?

    Mam białą koszulę, noszę kolorowy krawat
    Twarz pokrytą pajęczyną zmarszczek
    Tylko chmury -- żadnych ptaków -- pędzą przez niebo!

    Gapisz się w niebiosa, poszukujesz manny,
    A ta manna ci miga i miga
    Idź naprzód. Nie zatrzymuj się! Nie pytaj dlaczego?

    Lubię swój los, jego cierpki humor
    Za lody z kremikiem podaje mi sople
    Tylko chmury -- żadnych ptaków -- pędzą przez niebo
    Idź naprzód, nie zatrzymuj się, nie pytaj: dlaczego?

Włodzimierz Holsztyński
(tł. autorskie, oryg. 1993)


wróciłem do wiersza,
a właściwie wczytałem się w niego, w jego wydrukowana wersje podczas
tych kilku wolnych dni.

wiersz jest   p r z e p i ę k n y   -  ta skomplikowana forma nie
zabrała nic z głebi wiersza - właśnie ją podkreśliła, a zawsze miewam
obawy przed formami skomplikowanymi - swoim wierszem pokazałeś, że forma
nawet tak sztuczna odpowiednio wykorzystana przydaje wielkiej siły temu
co chce się powiedzieć.

dzięki

a.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Piosenka przewodnia
będzie sie trochę złościł, ale napiszę ;)
a mój luby podśpiewuje sobie czasem ( z uśmiechem na paszczy) pieśni
pogrzebowe...jak pierwszy raz to usłyszałam, to usiadłam z wrażenia..
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Piosenka przewodnia
A propos pieśni pogrzebowych...
Mnie czasem bierze na "Wyklęty powstań ludu ziemi", chociaż ciągot
komunistycznych jako żywo nigdy nie miałam. Ale pieśn jest podniosła, a tekst
tak potwornie grafomański, że aż mnie w zachwyt wprawia :) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Co Was dziś molestuje?
Mnie dziś męczy pieśń pogrzebowa!! Leci to mniej wiecej tak:

Popatrz, jak prędko mija czas.
Życie twe też przeminie wraz,
Życie, to jedno, które Bóg ci dał.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Górniak ma śpiewać hymn?!!!
Polski hymn to wesoła, zagrzewająca do walki melodia (mazurek), a ona zrobiła
z niego pieśń pogrzebową.
Może przewidziała, jak nasi będą grali i się dopasowała Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: najsmutniejsza piosenka na świecie.
"Into the West" A. Lenox
"Wiersze Baczyńskiego" E. Demarczyk
"Czerwonym blaskiem otoczona" tejże
"Anielski orszak" (kościelna pieśń pogrzebowa)
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Żałosne, śmieszne, znaczące?
Wzorzec??? Proszę bardzo: Metrum 3/4, tempo żywe, akcent na 1,
charakterystyczna dla mazurka synkopa... I tak to nic nie da.
Jak na razie "dobry Boże a nasz Panie ..." jest wykonywane z
większym temperamentem, choć to pieśń pogrzebowa ... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: (*)(*) * Tatrzańskie spomienki * (*)(*)
Pieśni pogrzebowe. mowy pogrzebowe wygłosano downo nad grobym, nie wozne, cy
pogrzeb był platny, cy tyz grzebano biydoka. Ks. Stolarczyk, proboszcz
ZAkopanego ułozył smyntnom pieśń pogrzebowom, ftoro miala 33 zwrotki. wydano
była pod tytułym: " Lament grzesnika nad sobą" przez drukarnię Anczyca w
Krakowie nakładem samego księdza. Ludność jom przy kozdym pogrzebie śpiywała,
i syćka umieli jom na pamięć. Fragmynt Wom tu podom, moze kie komu
zaśpiywocie, moze mnie, hehe..:

"Dziś, mój Boże myślę sobie
o mej duszy, przyszłym grobie,
Ach, niestety, nic dobrego,
Nic nie widze pociesznego.

Grzechów mnie cięzary męczą,
Wyrzuty sumienia dręczą.
Samo, samo utrapienie,
Gorsze niż ciężkie więzienie.

Dręczy mnie wszystko i trwoży,
Bo się wiele złego mnoży;
Grzechy rosną, jak to będzie
Gdy nas Bóg sądzić zasiędzie?"
Ks. Stolarczyk żył z parafianami jakby był ik somsiadem, w kozdy wiecór bywoł
w inksyj chałupie góralskiyj, zodne krzciny, cy wesele nie obesły sie bez
niego. Ucył religii, śpiywu parafian, organizowoł chóry z dziewcąt i młodyk
bob, ozbudowoł kościół i plebanie, poucoł o porządkak w chałupa ba, jako sie
ubiyrać, ucył baby warzyć i hodować bydło. Zorganizowoł szkółke parafialnom
i sprowadziył do niyj nauczyciela Leopoda Czubernata z Nowego Targu.. Znoł
syćkik parafian po imiyniu, był ik syćkik krzestnym ojcym, ozgrzysynie dawoł
abo i nie. Kie taki Mateja, złodziejosek ze Zokopanego w r. 1865 planowoł
wyskok do cudzyj kómory po spyrke, jegomość ks. Stolarczyk juz w niedziele
wołoł na kozaniu: "Jozku, juz cie kusi, znowu fces w kajdankak przelecieć sie
do Sąca?" itp.Ks. Stolarczyk ni mioł zodnyk taryf za cynności kościylne, tyn
co mioł to płaciył, a kie ni mioł, to tyz jegomość za darmo odprowadzoł
nieboscyka biydoka do grobu. Mowe wygłosiył i ze syćkiemi pieśń pogrzebowom
piyknie śpiywoł. Taki to wej był ks. Stolarczyk, nie dziwota, ze o nim
legendy chodzajom do dzisiok. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Górniak zbeszcześciła hymn!!!
Górniak zbeszcześciła hymn!!!
Przecież nasz hymn to wesoła, zagrzewająca do walki melodia (mazurek), a ona z
tego zrobiła pieśń pogrzebową!!! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Śmierc Prokofiewa a smierc Stalina
i tak mu tanczył jak zagrali?
no wicie rozumicie - piesni pogrzebowe jak znalazł! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Legia czeka na mistrzostwo
> Kto bedzie mistrzem, zobaczy sie jeszcze, bo legia w zabrzu bedzie trzesla
> portkami - przed 15 tys.kibicow z zabrza, a w podswiadomosci tez i przed tym,
> ze z wisla w domu bedzie blamaz, jakby co:)zreszta....wszyscy trabia tylko o
> tym, ze to legia mistrza mam miec, ze to, ze tamto, terminarz jest drukowany
> pod legie, na mecz wisly z gornikiem nominowany jest jakis psychol kartkowy,
> ktory daje zolte kartki za samo zetkniecie sie 2 zawodnikow(pilka nozna to
> sport kontaktowy, panie "sendzio",ktory nigdy nie wysciubisz nosa poza
granice
> tego dziwnego kraju, jesli o sedziowanie chodzi) - wszystko przemawia,
> wszystko "chce", by nastapila detronizacja.tylko czy to dobrze dla polskiej
> pilki, ze taka cienka druzyna, z tak wydrukowanym tytulem, z takim
> nieprawdopodobnym fuksem bedzie mistrzem??pomyslcie...co oni pokaza w
europie??
> chyba poza kibolami niewiele:)a swoja droga...mowi sie ostatnio o wspanialej
> oprawie , dopingu na legii.ja tam nie wiem, gdzie tu sie mozna wspanialego
> dopingu doszukiwac, skoro przez pol meczu spiewaja ta sama piesn zalobna, i
> cholera wie, czy to nie jakas piesn pogrzebowa, czy rekolekcje, czy
wspomnienie
>
> powstania, czy cholera wie jeszcze co....zalosne.
> konczac nadmienie, ze jestem kibicem wiselki, ale z tych...normalnych:)i
czekam
>
> na tytul na 100 -lecie, a po tym com ujrzal w ostatnich kilku meczach, jestem
> go coraztobardziej pewny.:)


Po tej paplaninie powtarzanej po Petresku chyba raczej jesteś "kibicem wisełki"
ale raczej nie z tych normalnych. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Edyta Gorniak !! Wyczula i zaspiewala i zaplakala
Edyta Gorniak !! Wyczula i zaspiewala i zaplakala
Edyta Gorniak !! Wyczula i zaspiewala..........i zaplakala !! Okazuje sie ze zna sie na pilce !! Zaspiewala piesn
pogrzebowa i to sie sprawdzilo !! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Edyta Górniak - jak Wam się podobało???
Może przewidywała klęskę drużyny i dlatego zaśpiewała pieśń pogrzebową. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kalendarium februarowe
16 lutego

47 dzień roku.
Słońce w znaku Wodnika wzeszło w Olsztynie o 7.02, zajdzie o 16.43. Dzień potrwa
9 godzin i 41 minuty, i będzie dłuższy od najkrótszego w roku o 2 godziny i 16
minut.

Imieniny obchodzą: Danuta, Julianna i Daniel.

Urodzeni 16 lutego są pomysłowi i niezależni, a rozpoczęte przedsięwzięcia
zawsze doprowadzają do końca. Te cechy powodują, że w życiu często dochodzą do
wielkich pieniędzy lub zaszczytów. Ich wadą bywa skąpstwo. Zdarza się także, że
osoby urodzone tego dnia mają zbyt wygórowane ambicje.

Święto narodowe Litwy, obchodzone od 1989 roku, nazwane Dniem Odrodzenia Państwa
Litewskiego.
Dzień Ocalenia Narodowego, obchodzony w Afganistanie dla upamiętnienia wycofania
wojsk radzieckich w 1989 r.

1454- Stany Warmii wypowiedziały posłuszeństwo Zakonowi Krzyżackiemu.

1665- W Sokołówce koło Lwowa zmarł wskutek ran bitewnych hetman polny koronny
Stefan Czarniecki, uczestnik wyprawy króla Władysława IV na Smoleńsk, bohater
wojny ze Szwedami, czyli tzw. potopu szwedzkiego (ur. 1599).

1758- Urodził się Julian Ursyn Niemcewicz, pisarz i działacz Stronnictwa
Patriotycznego, poseł na Sejm, prezes Towarzystwa Przyjaciół Nauk, autor wierszy
i utworów scenicznych (np. „Powrót posła” oraz pamiętników, podczas insurekcji
– sekretarz Tadeusza Kościuszki (zm. 21.05.1841 na emigracji w Paryżu).

1816- W Linowie koło Olsztyna urodził się Walenty Tolsdorf, ksiądz katolicki,
nazywany „patriarchą Mazur”, działacz religijny i społeczny, autor „Pieśni
pogrzebowych”, a nade wszystko – propagator ruchu trzeźwości na Warmii. Poza
wzrostem liczby abstynentów wymownym efektem jego działalności stał się
drastyczny spadek liczby gorzelni na Warmii – ze 158 w 1858 roku do jedenastu w
1862 roku (zm. 4.03.1905).

1848- Ostatni koncert Fryderyka Chopina w Paryżu.

1854- Pierwsze wykonanie opery „Halka” Stanisława Moniuszki w Wilnie.

1885- W Skajbotach koło Olsztyna urodził się Alojzy Śliwa, działacz
plebiscytowy, po wojnie związany ze stowarzyszeniem PAX, współzałożyciel „Słowa
na Warmii i Mazurach” – dodatku do gazety „Słowo Powszechne”, wydawanej przez to
stowarzyszenie, autor felietonów „Kuba spod Gietrzwałdu gada” i książki
„Spacerkiem po Olsztynie” (zm. 24.11.1969).

1926- Urodził się aktor Kazimierz Brusikiewicz, znany m.in. z ról w teatrze: np.
Napoleona w „Madame Sans-Gene” Marianowicza i Minkiewicza, z roli Malinowskiego
w radiowym „Podwieczorku przy mikrofonie” (zm. 4.01.1989r).

1929- Urodził się Kazimierz Kutz, reżyser teatralny i filmowy, którego twórczość
jest związana ze Śląskiem, autor m.in. filmów „Perła w koronie”, „Sól ziemi
czarnej”, „Śmierć jak kromka chleba”. Senator RP od 1997 roku, obecnie
wicemarszałek Senatu, pracuje w Komisji Kultury i Środków Przekazu.

1939- Urodził się Czesław Niemen (właśc. Czesław Wydrzycki), piosenkarz i
kompozytor muzyki rozrywkowej i teatralnej (m.in. do widowisk Pantomimy
Olsztyńskiej). Pisma muzyczne „Non Stop” oraz „Jazz Forum” uznały go za
najlepszego i najpopularniejszego wokalistę polskiego w latach 1964 – 1980. Jego
piosenka „Dziwny jest ten świat” z 1967 roku stała się manifestem pokolenia
(zm.17.01.2004).

1983- Zmarła Kazimiera Iłłakowiczówna, poetka, tłumaczka, sekretarka marszałka
Józefa Piłsudskiego. Autorka wierszy lirycznych i refleksyjnych, o oryginalnej
formie. Wydała m.in. zbiory „Zwierciadło nocy”, „Popiół i perły”, dramaty
„Rzeczy sceniczne”. Patronka ogólnopolskiej nagrody za debiutancki tom poetycki
(ur. 19.08.1892).

2003- Zmarł Edward Czerny, dyrygent, kompozytor i aranżer, przez wiele lat
dyrektor Orkiestry Tanecznej Polskiego Radia, autor muzyki rozrywkowej i klasycznej.

2005- Wszedł w życie tzw. protokół z Kioto, czyli międzynarodowe porozumienie
dotyczące globalnego ocieplenia.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Dlaczego kochasz Ziemię Sądecką?
No to smutne
przy nadarzającej się okazji trzebaby wypić coś na cześć neonu-którego-już-nie-
ma.
Pływanie po rzekach Sądeczyzny zawsze miało w sobie coś pociągającego, sam
pisałem o własnym pływaniu po Popradzie mimo - jak to mawiali milicjanci -
nieumienia pływania. I to właśnie jest coś, co się pamięta, jest o czym
wspominać.
Nie odstraszyły mnie wtedy ponure opowieści ile to osób utonęło w Popradzie,
rzece trudnej, choć wydawałoby się laikom - banalnej i bezpiecznej. No, ale
młodość ma swoje prawa, teraz za to mam wspomienia...
To wiadomość nie do końca sprawdzona, ale według słyszanych przeze mnie
opowieści starszych ludzi (w tym jeden facet z Woli Kroguleckiej), Barcice
słynęły kiedyś z tego, że topielcy z górnego biegu rzeki byli wyrzucani tam na
brzeg. Nie wiem, czy to prawda, czy to bajka... ale jest przynajmniej
prawdopodobne.
Wojtuś? może coś więcej napiszesz o nim? czy to ten gość, który w mundurku
harcerskim przemierzał trasę od NS do Kosarzysk, osobnik lekko upośledzony, ale
w sumie nieszkodliwy. Podobno miał brata (braci?), gdzieś kołacze mi się
imię "Stasiu", jak wołali na tego gościa tubylcy. Może to ten sam człowiek? Gdy
byłem z wycieczką klasową (III klasa liceum, rok 1985), szliśmy z Rytra na Halę
Łabowską, dopadł naszą grupę przy stacji kolejowej i witał się ze wszystkimi po
kolei. Gdy przywitałem się z nim mówiąc "witaj Stasiu" facet po prostu
oniemiał, i od razu jakoś dziwnie szybko zniknął, jakby bał się, że oto właśnie
został rozpoznany, a może jeszcze z innego powodu, kto wie???

Żeby było coś na wesoło, to zawsze gdy przechodzę koło fary (tak mawiała moja
Babcia, mawia moja Mama) to ogarnia mnie wesołość, gdy wyobrażam sobie Józia O.
w komeżce, idącego za księdzem, i to z twarzą dzisiejszą choć z posturą
dziecka, usadowionego w realiach odpustu, i jeśli dodam do tego skojarzenie z
kurzą fermą innego szacownego obywatela Ziemi Sądeckiej o tym samym imieniu i
nazwisku, to zawsze poprawia mi to humor. Po prostu to gwarantowany sposób na
poprawę własnego nastroju. Ostatnio do tego obrazka dodaję Józia ministranta
śpiewającego Odę do Radości z towarzyszeniem organisty od św. Małgorzaty na
melodię pieśni pogrzebowych. I tylko czasem ludzie starający się zachować jakąś
tam powagę na placu przed kolegiatą patrzą na mnie jak na wariata, stary chłop
i śmieje się sam do siebie, może to jakiś sietniak albo i inne gorsze
miszugiene?

Andrzeju, wielka szkoda, że się nie znamy, może spotkalibyśmy się w Krakowie
choć "w przelocie"?

Pozdrowienia
A. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Jan Tomaszewski: Niech Kucharski pociągnie zespół
Jan Tomaszewski: Niech Kucharski pociągnie zespół
Jan Tomaszewski: Niech Kucharski pociągnie zespół

not. iwan 05-06-2002

Do spotkania z Portugalią zostało pięć dni. Przejmuję od Jerzego Engela
reprezentację Polski i poprowadzę ją do zwycięstwa. Jak to zrobię? - zadania
podejmuje się Jan Tomaszewski.

Zastanawiam się, czy jest sens podejmować się tej roli, skoro zostało tak mało
czasu. Gdybym wcześniej miał taką możliwość, byłbym w stanie coś zrobić. A
tak? Reprezentacja była systematycznie rozwalana, przez ostatnie osiem
miesięcy. Nie przygotuję naszych piłkarzy szybkościowo, ani kondycyjnie, bo
tego nie da się zrobić przez pięć dni. Potrzebny jest wstrząs. A więc
zaczynam.

Na początek sprawy organizacyjne. Robię zebranie wycieczki, która pojechała na
mundial. Jeszcze raz powtarzam: wycieczki, a nie drużyny. Także panią Górniak,
bo hymn w jej wykonaniu przypominał pieśń pogrzebową. No i robię porządki.
Uważam bowiem, że większość ludzi w naszej ekipie pojechała na mistrzostwa
dlatego, że zna pana Bońka. Tylko na tym polega ich fachowość. Pozbywam się
więc licencjonowanych menedżerów, którzy są w ekipie.

Skoro zostali już sami piłkarze, uświadomię ich wreszcie, po co przyjechali na
mundial. Oni muszą wiedzieć, po co grają w reprezentacji. Pierwsza rzecz,
którą zrobią nasi kadrowicze, to przeproszą wszystkich Polaków. Zrobią to
przez dziennikarzy, których wcześniej obrazili. Żaden z nich nie będzie już
mówił, że jest lepszy od Koreańczyków, a Polska przegrała przez sędziego.

Rozpoczynamy treningi. Co będziemy ćwiczyć? Utrzymanie się przy piłce. To
kluczowa sprawa. Może w końcu dotrze do zawodników, że na boisku trzeba być
posłusznym, czyli realizować wszystkie założenia. Przecież w spotkaniu z Koreą
nie wymieniliśmy nawet dwóch podań. Nie będzie żadnych wrzutek na tzw. aferę.
Nie można liczyć tylko na Jerzego Dudka, że wszystko obroni. Ani na Emmanuela
Olisadebe, że może coś strzeli. Ja wiem, że to gwiazdy naszej reprezentacji.
Niestety, tylko dwie, bo reszta to gwiazdorzy. Ale wybiję im to z głowy!

Teraz przechodzimy do składu. Tu mam mnóstwo zastrzeżeń, ale najpierw pytania.
Dlaczego w pierwszym meczu nie pojawił się najbardziej utytułowany ostatnio
polski piłkarz Tomasz Rząsa? Dlaczego nie wszedł Cezary Kucharski, który jako
jedyny wyróżnił się w ostatnim spotkaniu towarzyskim?

Bramkarz oczywiście zostaje ten sam. Ale w obronie robię rewolucję. Nie ma w
niej miejsca dla najsłabszego zawodnika ostatniego meczu, czyli Tomasza Hajty.
Na prawej stronie Arkadiusz Głowacki. Że niedoświadczony? A jakie ja mam teraz
wyjście. Musi grać. Po przeciwnej stronie wychodzi wspominany Rząsa. Mam tylko
problem, czy Jacek Bąk będzie zdolny do gry. Jeśli tak, w środku zagra on i
Jacek Zieliński.

Pomoc, której we wtorek nie mieliśmy, też musi być zmieniona. Zostawiam
skrajnych pomocników. Marka Koźmińskiego na prawej stronie, bo nie mam innego
wyjścia. Jacka Krzynówka - bo był wyróżniającym się piłkarzem. Grę poprowadzą
Arkadiusz Bąk i Cezary Kucharski. Przecież nie wpuszczę Pawła Sibika, bo go w
ogóle nie znam. Gdyby jeszcze zagrał w meczu towarzyskim od początku...

Kucharski pociągnie mój zespół. Przejmie obowiązki Piotra Świerczewskiego.
Arkadiusz Bąk to też nie jest zły wybór. Poza tym, nie mam dla niego
alternatywy. Ostatnim z pomocy będzie Radosław Kałużny. Tylko dlatego, że
liczę na niego i Jacka Bąka przy stałych fragmentach gry.

Pora na taktykę. Wszystko jest proste. Musimy jak najdłużej utrzymać się przy
piłce. Jak nie damy pograć Portugalczykom, oni się wściekną. A jak się
wściekną, zaczną popełniać błędy. Poza tym nie grajmy tylko do przodu. Nie ma
sensu wybijać piłki na oślep, bo to oznacza stratę.

Ponieważ tak naprawdę nasz zespół ma tylko jednego, w pierwszej linii jest
tylko Olisadebe. Ma zapowiedziane, by grać w linii ze stoperami przeciwnika.
Co z tego, że będą spalone. Niech ich będzie nawet 15. W końcu sędzia się
pomyli i Oli coś strzeli. Tak, jak Senegal zagrał z Francją.

I myślę, że wtedy się uda. Zresztą jestem przekonany, że co nie zrobię, będzie
lepsze od tego, co widzieliśmy we wtorek.

moj komentarz? tomaszewski, ty tepy bucu>:((( Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Jan Tomaszewski: Niech Kucharski pociągnie zespół
co do...
...tomaszewskiego - to tania szuja, smierdziel i populista. pieprzy te bzdety
w golu - oki. po prostu nie wlaczam tv w niedziele o 19.30 chyba. ale widze,
ze jego mania wielkosci ciagle sie poglebia i czuje niesmak, kiedy coraz
czesciej widze gdzies wypociny tej intelektualno-pilkarskiej miernoty>:(((
spojrzmy tylko na przytoczony tekst:
"Na początek sprawy organizacyjne. Robię zebranie wycieczki, która pojechała
na mundial. Jeszcze raz powtarzam: wycieczki, a nie drużyny. Także panią
Górniak, bo hymn w jej wykonaniu przypominał pieśń pogrzebową. No i robię
porządki. Uważam bowiem, że większość ludzi w naszej ekipie pojechała na
mistrzostwa dlatego, że zna pana Bońka. Tylko na tym polega ich fachowość.
Pozbywam się więc licencjonowanych menedżerów, którzy są w ekipie."
- a dlaczego ty sie znalazles w golu? boli, ze i ciebie nie zabrali na ta
wycieczke?

"Skoro zostali już sami piłkarze, uświadomię ich wreszcie, po co przyjechali
na mundial. Oni muszą wiedzieć, po co grają w reprezentacji. Pierwsza rzecz,
którą zrobią nasi kadrowicze, to przeproszą wszystkich Polaków. Zrobią to
przez dziennikarzy, których wcześniej obrazili. Żaden z nich nie będzie już
mówił, że jest lepszy od Koreańczyków, a Polska przegrała przez sędziego."
- juz widze janeczku, jak zmuszasz hajte czy swierka do przeprosin buahaha:)))
wysmialiby cie, bo w takim samym powazaniu maja ciebie jak i nas>:(((

"Rozpoczynamy treningi. Co będziemy ćwiczyć? Utrzymanie się przy piłce. To
kluczowa sprawa. Może w końcu dotrze do zawodników, że na boisku trzeba być
posłusznym, czyli realizować wszystkie założenia. Przecież w spotkaniu z Koreą
nie wymieniliśmy nawet dwóch podań. Nie będzie żadnych wrzutek na tzw. aferę.
Nie można liczyć tylko na Jerzego Dudka, że wszystko obroni. Ani na Emmanuela
Olisadebe, że może coś strzeli. Ja wiem, że to gwiazdy naszej reprezentacji.
Niestety, tylko dwie, bo reszta to gwiazdorzy. Ale wybiję im to z głowy!
- o w ryj!!! jak na to wpadles janek?!? a ja myslalem, ze kluczowe sa straty
pilki a tu taka niespodzianka... a nie wpadles na to, ze z korea tracilismy te
pilki nie na zlosc trenerowi, ale dlatego, ze bylismy po prostu gorsi???
olisadebe anie dudek nie sa gwiazdami, a reszcie ekipy mozesz co najwyzej...

dobra, troche wyhamuje, zeby post mial maksa 1 km;)))
- dlaczego nie gra czarek? bo jest gorszy od zurawia. a widziales janeczku jak
gral (czy raczej nie gral) zuraw? to nie gol, koniec promowania legiji...
- arkadiusz bak i kucharski na pomocy??? buahahahahahahaha...oj nie moge -
alez jak juz ty cos powiesz, janek:)))
- nie damy pograc portugalczykom? juz wykulem sobie ta zlota i odkrywcza mysl
nad lozkiem... nie dac pograc - hmmm... proscizna.
- szczerze watpie, czy olego w tym klimacie stac na 15 rajdow... widzialem
lepszych od niego, ktorzy po 8-10 wymiekali. liczyc na pomylke sedziego? na
dobra sprawe to najlepsza wizytowka (i element) tej tomaszowej pseudotaktyki.

no to sobie uzlylem. czy janek napisal cos nieprawdziwego? alez skad, po
prostu zebral swoje wszystkie poslyszane pod budka z piwem madrosci, okrasil
odrobina swego geniuszu trenerskiego i mamy - LEKARSTWO NA BOLACZKI POLSKIEJ
PILKI. zenada, panie tomaszewski - i jeszcze ludzie musza ciebie sluchac raz
po raz>:((( Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Ksiądz się czepia?
Ja do kosciola juz dawno nie chodze. Dlaczego? Bo nie znajduje tam (tzn na
mszy) tego, co mi najbardziej potrzebne i co by moja wiare krzewilo i
wspieralo. Szukam tego teraz sama, jak umiem, wstepujac rowniez czasem do
kosciola.
Wg mnie kosciol powinien krzepic wiernych, byc podpora, oparciem, podnosic na
duchu, owszem - wskazywac droge tez. Natomiast co robi, przynajmniej ten polski
kosciol katolicki: wiesza psy na innych, wiernych potrafi tylko ganic i
zabraniac wszystkiego, "czepiac sie" - i owszem - nie dajac nic w zamian.
Grzesznikow nie nalezy moze glaskac po glowie i mowic, ze dobrze robia i nie
szkodzi. Ale nie nalezy ich takze wdeptywac w ziemie, zwlaszcza, jesli samemu -
jako cialo, ze tak powiem, duchowne - juz dawno przestalo sie swiecic
autorytetem i przykladem.
Kosciol wyciagajacy reke do wiernych i potrzebujacych (materialnie i duchowo)?
Nie pamietam czegos takiego od dawna. Kosciol krytykujacy wszystkich i wszystko
ustami proboszcza z ambony, w skrajnych przypadkach wyzywajacy od Zydow i
innej "zarazy" (przepraszam) - to i owszem - slychac az za czesto.
Kosciol jako miejsce przezywania radosci dla wiernych? Toz w wiekszosci
kosciolow nawet koledy spiewa sie jak piesni pogrzebowe, a juz mistrzem swiata
w sprzecznosciach byl dla mnie prymas Glemp, ktory z przemowienia noworocznego
robil stype i wyglaszal: "alleluja, radujmy sie" z mina tak grobowa i bez
cienia radosci czy chociazby usmiechu, ze po prostu rece opadaly.

Nie twierdze, ze komercjalizacja swiat jest dobra (m.in. wlasnie dlatego we
Francji klimatu "swiat" jako takich nie ma - jest tylko klimat wielkiej fety,
ktora moglaby rownie dobrze byc z kazdej innej okazji - to wielka szkoda).
Moze zamiast po raz setny krytykowac i potepiac, nalezaloby wskazac cos dla
przeciwwagi? Ale jak tu wskazac i byc autorytetem moralnym skoro reprezentuje
sie tak skompromitowana (zwlaszcza ostatnimi czasy) instytucje? To juz lepiej
potepiac i gnebic bo to mozna robic zawsze.

Ale to juz moje prywatne dygresje, kazdy sie cieszy jak umie. Jedni maja
charyzme, inni nie, ale z przykroscia stwierdzam, ze wiekszosc ksiezy
katolickich polskich zastepuje charyzme, czy chociazby porzadny temat do
kazania, ujezdzaniem po swoich owieczkach i rzeczywistosci, w jakiej te
owieczki funkcjonuja. Najlatwiej jest powiedziec "nie wolno" - tylko dobrze by
bylo jeszcze wskazac alternatywe, jakas inna opcje. Przypadki, kiedy proboszcz
wyglada dalej, niz za swoja ambone i wie, w jakich warunkach zyja jego
owieczki, wraz z ich dziecmi, klopotami malzenskimi, rodzinnymi, pokusami
komercyjnymi itp. sa naprawde rzadsze od tych, kiedy proboszcz prawi swoje
oderwane od rzeczywistosci kazania o seksualnosci i antykoncepcji, aborcji
i "odpowiedniej" ilosci dzieci, o komercjalizacji itp, po czym po mszy odwraca
sie i znika w swojej plebanii z siedmioma pokojami, w ktorej nie tylko nie ma
dzieci i zony ale nawet obiadu nie musi sobie sam gotowac, ze o robieniu
zakupow w "swiatyniach konsumpcji" nie wspomne.

No, czuje, ze zaraz mi sie dostanie od melki, choc nie do niej to powyzsze
tylko tak od serca
Pozdrawiam

Zobacz więcej wiadomości z tematu

Sitedesign by AltusUmbrae.