Piłka nożna - Tygodnik

       

Odnośniki


Oglądasz wiadomości wyszukane dla słów: Piłka nożna - Tygodnik





Temat: Gala tygodnika "Piłka nozna"

Nagrody przyznano w nastepujacych kategoriach:
PIŁKARZ ROKU, TRENER ROKU, ODKRYCIE ROKU, DRUŻYNA ROKU, LIGOWIEC ROKU, OBCOKRAJOWIEC ROKU, PIERWSZOLIGOWIEC ROKU, OSOBOWOŚĆ ROKU, NAJLEPSZY PIŁKARZ EURO 2008 wg CASTROL


Wersja AVI


KUNIEC

Wersja RMVB

/>
KUNIEC
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: cafe FUTBOL
Nie nic nie mówili, może na początku Bożydar coś tam wspominał o Kowalczyku (którego tym razem nie było) i jego ulubionej drużynie, ale to raczej w krótkim zdaniu niż jakiejś relacji.

Dzisiaj omawiano przede wszystkim plebiscyt tygodnika "Piłka Nożna"... i na tym się skupiono...

Pod koniec tradycyjnie ######### na PZPN...

Mówili też o ostatniej wypowiedzi Beenhakkera odnośnie jego relacji z Piechniczkiem i Engelem...
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: tygodnik "MOTOR" sie zmienia

| Wrocily do "Motoru" takze okolomotoryzacyjne felietony, w tym znanego
Wam
| zapewne Janusza Atlasa.

O, puscili go... ??? ;-))


Ja go z czasow wczesnej mlodosci z tygodnika: "Pilka Nozna" pamietam :-)
"Kontrowersyjny" czlek ...

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Era GSM sponsorem reprezentacji
Nie zauwazylem , by ktos tu juz napisal o zawarciu umowy o wspolprace miedzy
siecia Era GSM i Polskim Zwiazkiem Pilki Noznej.Na mocy porozumienia Era GSM
zostala glownym sponsorem pierwszej reprezentacji Polski w pilce noznej.Na
razie do 1 czerwca 2002 z automatyczna prolongata w razie awansu
reprezentacji do finalow MS w Korei.Jak podaje tygodnik "Pilka Nozna" :"Po
parafowaniu dokumentu obie strony zartowaly , ze lider z liderem dobrze sie
kojarzy , majac na uwadze pierwszenstwo podopiecznych Jerzego Engela w
grupie eliminacyjnej MS i czolowa role tej sieci na rynku
biznesowym.Niestety-nie podano wysokosci kwot,jakie na konto druzyny
narodowej wyasygnuje nowy sponsor".Era GSM tym samym zastapila Pomorskie
Towarzystwo Leasingowe "Berlo" na pozycji glownego sponsora reprezentacji
pilkarskiej.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Zmarł Janusz Atlas
Prócz żywota miał też barwne pióro.
On naprawdę ciekawie pisał, kochał też niewątpliwie piłkę nożną, chociaż miał
pełną świadomość faktu brudu, w jakim ona zawsze się taplała.
Tak mi się przy tej smutnej okazji skojarzyło, że coś go z tym forum... "wiąże".
Otóż J. Atlas był ważnym dziennikarzem tygodnika "Piłka nożna" (przez pewien
czas pełnił tam funkcję zastępcy naczelnego), w którym to periodyku zamieszczał
swoje teksty także przedwcześnie zmarły poeta, literat, Krzysztof Mętrak.
W tym samym czasie, a było w koszmarnych latach osiemdziesiątych, w łódzkim
Głosie Robotniczym na stronach sportowych produkował się Bogusław Kukuć. Nie
pomnę o co Mętrakowi z Kukuciem poszło, domyślać się jednak można, że niezależny
poeta wkurzył się na niewątpliwego sługusa czerwonych (inni raczej w
wojewódzkich propagandówkach nie pracowali) i kiedyś na łamach PN odpowiedział
Kukuciowi bodaj tak:
Uważaj pan, panie Kukuć,
bo możesz się pan ukłuć.
Co to ma wspólnego z FŁ?
Ano to, że od jego zarania, bodaj do 2004, a może 2005 roku, produkował się tu
syn Bogusława, Bartosz Kukuć, który zresztą poszedł w ślady ojca i też został
dziennikarzem sportowym, pisującym w Dzienniku Łódzkim. Jeżeli go zapamiętałem,
to nie z racji lekkiego pióra, a raczej chamstwa, jakim tu wielokrotnie się zapisał.
Ot, takie luźne skojarzenie mnie najszło. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Zuraw odlatuje
Zuraw odlatuje
Mogę już ujawnić, że w przyszłym roku wreszcie dostanę zgodę na transfer.
Jeśli będę chciał, to odejdę albo już w czerwcu, albo po kwalifikacjach Ligi
Mistrzów" - powiedział, w wywiadzie dla tygodnika Piłka Nożna, Maciej
Żurawski.

- Nie rozmawialiśmy dotąd o sumie odstępnego, ale skoro działacze już nie
zamierzają zatrzymywać mnie na siłę, to wydaje mi się, że spuszczą z tonu i
przestaną żądać za kartę Żurawskiego 5 milionów euro" - kontynuuje najlepszy
strzelec Wisły Kraków.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Nowy trener Radomiaczka
no i jeszcze wywiad z Piłki nożnej plus

Kariery - SŁAWOMIR MAJAK
Tęsknota za Chinami
- Ale z pana spryciarz. Zaczął pan karierę trenerską od objęcia RKS Radomsko -
zespołu silnego personalnie, który miał słabe wyniki z powodów pozasportowych.
Zdobycie kilku punktów nie było rzeczą trudną, a już dały się słyszeć głosy, że
Sławomir Majak to cudotwórca.
- Sądzę, że rzeczywiście przejęcie drużyny będącej pod kreską jest dobrym
pomysłem na pierwszą pracę w charakterze trenera, bo można od razu się
sprawdzić. Jeżeli kilka moich rad rzeczywiście pomogło piłkarzom Radomska, to
jest to dla mnie duży plus. Jednak pozycja zespołu w tabeli w momencie, kiedy
zmieniałem Józefa Antoniaka, to była wielka sensacja. Bo tę drużynę stać na
znacznie więcej niż na walkę o obronę przed spadkiem.
- Zadeklarował pan kilka tygodni temu w wywiadzie dla tygodnikaPiłka Nożna”,
że w rundzie wiosennej wolałby grać w zespole RKS niż go prowadzić. Po co
zdejmować buty z kołka w wieku 36 lat?
- Jeszcze nie podjąłem decyzji co będę robił wiosną. W grudniu rozstrzygnie
się, jaka przyszłość czeka mój klub. Jeśli znajdą się sponsorzy, kłopoty
finansowe odejdą w przeszłość, zostaną sprowadzenie nowi zawodnicy, chętnie
pozostanę na stanowisku trenera. A jak wszystko zostanie po staremu, spróbuję
pomóc zespołowi tylko jako piłkarz. W rundzie jesiennej tego sezonu
prześladowały mnie kontuzje, teraz jestem już zdrowy, więc mam swobodę wyboru. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Nafciarze ukarani po meczu z Górnikiem
P.Dmoszyński szuka teraz środkowego obrońcy? Prawego obrońcy? A co zrobił żeby
zatrzymać Jurkowskiego, Wasilewskiego czy Janusa !!!!? Jestem kibicem z Lublina
i może nie wiem wszystkiego, ale mam oczy. Jeżdze oglądać mecze Górnika Łęczna
i ciesze sie że ta drużyna ma w swoich szeregach takiego piłkarza jak Jurkowski
(wybrany w sezonie 2004/2005 w tygodniku PIŁKA NOŻNA do jedenastki sezonu).
Brawo P.Prezesie za "trafne decyzje". Teraz czekamy na kolejne zagraniczne
transfery ... i zakup słowników obcojęzycznych, bo "naszych" jest coraz mniej.
Pozdrawiam. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: ITI jednak w Legii? Niech tak się stanie...
ITI jednak w Legii? Niech tak się stanie...
Cytat:
Nie ma się co oszukiwać, wejście ITI do Legii jest już przesądzone. Nastąpi
30 marca - takie zdanie możemy przeczytać w dzisiejszym wydaniu
tygodnika "Piłka Nożna", a wypowiedział je dyrektor sportowy klubu, Jerzy
Engel. - Z obecnych pracowników klubu w nowych strukturach pozostaną chyba
tylko dyrektor finansowy Andrzej Młotek i jako pracownik działu reklamy i
marketingu, Piotr Strejlau. Praktycznie jedyny problem polega na tym, że
władze miasta chcą wydzierżawić grunty trzy lata, a panowie Walter i Wejchert
spodziewają się okresu dziesięciokrotnie dłuższego - dodał Engel.

Jednak, cokolwiek i ktokolwiek by nie mówił, na razie to są czyste
spekulacje. Nowy dyrektor sportowy Edward Socha, odpowiada dyplomatycznie:

- Jeszcze nie wiem, czy będę pracował sam czy razem z panami Engelem i
Olędzkim. Jeśli będzie trzech dyrektorów sportowych, to na pewno jakoś się
dogadamy i sprawiedliwie podzielimy obowiązki. A gdybym został sam, też sobie
poradzę - powiedział Socha.

Przy okazji dodał:

- Pracę w Legii przepowiedział mi sam Kazimierz Górski. Zawsze kiedy się
spotykaliśmy powtarzał: "Jesteś stworzony do pracy w Legii, w kraju liczą się
tylko dyrektorzy tego klubu". Wychodzi na to, że trener wszech czasów okazał
się dobrym prorokiem - zakończył Socha.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: O dwóch takich, co są w kadrze
Reprezentacja Polski Kobiet (trener Robert Góralczyk)zwycięzyła w
plebistycje Tygodnika Piłka Nożna w kategori drużyn. Uznano ,że w
tym roku drużyny męskie spisywały sie słabiej.
Prowadzenie w grupie eliminacyjnej do Mistrzostw Świata uznano za
duży wyczyn. Tym większe gratulacje dla dziewczyn.
Czy młodsze częstochowianki mogą kiedyś trafić do reprezentacji? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Widzew czeka na pół miliona
W sobotę w Warszawie odbyła się tradycyjna piłkarska gala tygodnika "Piłka
Nożna". W jej trakcie jak zwykle uhonorowano najlepszych w mijającym roku.
Zbigniew Boniek został uznany za najlepszego polskiego piłkarza 50-lecia...

Uczcie się głąby czegoś więcej, niż tylko swoje przeciętniactwo.... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Widzew czeka na pół miliona
paniegość?
ja tylko podałem informację o plebiscycie 50-lecia w tygodniku "Piłka Nożna".

Nic nie ujmując Kazimierzowi Deynie, stwierdzam, że Legła również nam ukradła
Smolarka, Janasa i zdegradowała Wijasa do B-klasy za karę....

a chyba lepiej jak Legła płaci niż kradnie, albo gdy zawodnik odchodzi za
darmo, aby dorabiać na emeryturę jak Niżnik (z całym szacunkiem dla Niżnika) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Start nowego tygodnika - Piłka Nożna
Start nowego tygodnika - Piłka Nożna
Wczoraj miała miejsce premiera nowego tygodnika piłkarskiego. Zapraszamy
wszystkich do lektury i wyrażania swoich opinii. Słowo od Redakcji:

Drodzy czytelnicy!

Mamy przyjemność zaprezentować Wam pierwszy numer naszego tygodnika.
Postanowiliśmy postawić na publicystykę i teksty naszych redaktorów. W każdym
numerze dostaniecie od nas kilka wysokiej klasy felietonów. Nie będzie u nas
wyników, tabel czy statystyk. Nie interesuje nas też kopiowanie newsów z
innych serwisów. Naszym atutem jest twórczość naszych redaktorów

W pierwszym numerze szeroko skomentowaliśmy wydarzenia wokół polskiej
reprezentacji. Dokonaliśmy analizy powołań na ostatni dwumecz kadry Leo – w
drugiej części tekstu „Leo why?”. Spróbowaliśmy odpowiedzieć na dwa nurtujące
pytania co się stało już w trzeciej odsłonie cyklu „Coś poszło nie tak” oraz
„Co teraz będzie?. Drugim ważnym tematem w naszym tygodniku będzie pierwsza
część podsumowania transferów. Na początek ligi polska i hiszpańska.

Nasz tygodnik tworzymy dla Was i z Waszym czynnym udziałem. Jesteśmy otwarci
na wszystkie uwagi dotyczące naszej publikacji. Chcemy w każdą środę
zaprezentować Wam bogaty i ciekawy numer. Nie pozostaje mi nic innego jak
zaprosić do lektury.


Pierwszy numer znajdziecie w tym miejscu:

Numer 1 (16.09.2009)
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Stadion Śląska
TygodnikPiłka Nożna” - 1977 rok
„Wiele się tu w ostatnich latach zmieniło na lepsze, w zasadzie jesteśmy
zadowoleni z aktualnego stanu posiadania. Problemem jest tu tylko stadion. Ten
istniejący przy ul. Grabiszyńskiej ma dobra płytę, ale zdecydowanie zbyt małą
widownię. Chcemy ją rozbudować do pojemności 40 tysięcy ludzi. Mamy już
plany.” – powiedział Jerzy Kalitka przewodniczący sekcji piłki nożnej Śląska w
wywiadzie dla tygodnikaPiłka Nożna” w 1977 roku.

Wrocław czeka my czekamy! Kolejne 30 lat? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: KPZN Leśne dziadki rządzą dalej...
KPZN Leśne dziadki rządzą dalej...
W Kujawsko-Pomorskim Polskim Związku Piłki Nożnej dalej rządzą leśne
dziadki. Piłka w regionie leży, bo brak drużyn na szczeblu I i II
ligi, szwankuje praca z młodzieżą (wystarczy spojrzeć na coroczne
klasyfikacje juniorów w tygodniku"Piłka Nożna"), jest smrodek wokół
Pana Prezesa H.Nowaka (oskarżenia o współudział w korupcji
przez "Fryzjera") i... "Festyn" trwa dalej... Członkowie władz
dostają darmowe pobyty na wielkich imprezach, ci pomniejsi
pohandlują sobie otrzymanymi z puli centralnej biletami,
pobiesiadują sobie na imprezach. Dla nich "dolce vita", tylko po co
polskiej piłce tacy działacze?! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Piłkarze Zawiszy znowu wygrali i pną się w górę...
> NIE DOSLZO DO BOJKOTU PONIEWAZ LECH MA MIEJSCE W 1LIDZE I TYLKO SPONSOR AMICA
> PRZENOSI SIE DO POZNANIA I WKLADA KASE W LECHA
chciałbym na to odpowiedzieć cytatem z artykułu zamieszczonego w ostatnim
numerze tygodnika "Piłka Nozna"
"Wiadomo juz ile fuzja będzie kosztowac Amikę. Za prawo do nazwy i znaku
towarowego wroniecki koncern AGD zapłaci Kolejorzowi 8 milionów złotych.
Wspomniana kwota nie pokryje nawet połowy zobowiązań Lecha, które szacowane są
na 20 milionów. - To jednak nie oznacza, ze resztę długów bedziemy oddawać po
zjednoczeniu - oświadczył prezes Amiki, Andrzej Kadziński. - Długi pozostana
przy stowarzyszeniu Lech Poznań, a nie przy nas, bo NOWY TWÓR BĘDZIE PRZECIEŻ
PRAWNYM SPADKOBIERCĄ NIE ZADŁUŻONEJ AMIKI, PO KTÓREJ ODZIEDZICZY LICENCJĘ. Nie
jesteśmy filantropami, podejmujemy przedsięwzięcie biznesowe."
Nadal uważasz że jedynie sponsor przenosi sie do Poznania? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: ZAWISZY NIE ODDAMY!!!
W najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna jest duży artykuł o Zawiszy
poświęcony sobotniemu zjazdowi. Jest dużo wypowiedzi byłych piłkarzy, fajne
fotki i opis sytuacji jaka jest teraz w klubie. Dziennikarz PN opisujac fuzje
Zawiszy z chemikem podsumowuje ją jednym słowem: "PARANOJA"!!!.... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: ZAWISZY NIE ODDAMY!!!
Ciekawy artykul wyczytalem w tygodniku Pilka Nozna. Oto fragment:
"Poki co nalezy sie cieszyc, ze takie zasluzone kluby sa znow na bezposrednim
zapleczu ekstraklasy. Powodem degrengolady, w ktorej do niedawna tkwily te
slynne firmy: Cracovia, Arka, Piast Gliwice, czy Jagiellonia Bialystok (a do
dzis pozostaja chocby Stomil Olsztyn, Lechia Gdansk, ZAWISZA Bydgoszcz) byl nie
tylko brak kasy, ale takze to, ze potencjalni sponsorzy nie mieli z kim
rozmawiac o zainwestowaniu w klub, nie wyjasnione pozostawaly prawa wlasnosci
stadionu itp."
Otoz to. Milo jednak gdy sie widzi Zawke na drugiej stronie tego poczytnego
tygodnika. To znaczy, ze Zawisza nadal jest wielki!!! Dzieki autorom tego
tekstu za pamiec. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Nowy tygodnik - Piłka Nożna
Nowy tygodnik - Piłka Nożna
Wczoraj miała miejsce premiera nowego tygodnika piłkarskiego. Zapraszamy
wszystkich do lektury i wyrażania swoich opinii. Słowo od Redakcji:

Drodzy czytelnicy!

Mamy przyjemność zaprezentować Wam pierwszy numer naszego tygodnika.
Postanowiliśmy postawić na publicystykę i teksty naszych redaktorów. W każdym
numerze dostaniecie od nas kilka wysokiej klasy felietonów. Nie będzie u nas
wyników, tabel czy statystyk. Nie interesuje nas też kopiowanie newsów z
innych serwisów. Naszym atutem jest twórczość naszych redaktorów

W pierwszym numerze szeroko skomentowaliśmy wydarzenia wokół polskiej
reprezentacji. Dokonaliśmy analizy powołań na ostatni dwumecz kadry Leo – w
drugiej części tekstu „Leo why?”. Spróbowaliśmy odpowiedzieć na dwa nurtujące
pytania co się stało już w trzeciej odsłonie cyklu „Coś poszło nie tak” oraz
„Co teraz będzie?. Drugim ważnym tematem w naszym tygodniku będzie pierwsza
część podsumowania transferów. Na początek ligi polska i hiszpańska.

Nasz tygodnik tworzymy dla Was i z Waszym czynnym udziałem. Jesteśmy otwarci
na wszystkie uwagi dotyczące naszej publikacji. Chcemy w każdą środę
zaprezentować Wam bogaty i ciekawy numer. Nie pozostaje mi nic innego jak
zaprosić do lektury.


Pierwszy numer znajdziecie w tym miejscu:

Numer 1 (16.09.2009)
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pijaczyna - na krzywy ryj - Atlas pozwany do sadu
Pijaczyna - na krzywy ryj - Atlas pozwany do sadu
Zabraklo pozwanych


Nie rozpoczal sie wczoraj proces w sprawie naruszenia dobr osobistych
Ryszarda B. (pilkarza Wisly przed 40 laty) w artykule, ktory ukazal sie na
lamach tygodnika "Pilka Nozna".

Do sadu nie przybyli bowiem pozwani: Marek Profus, wydawca tygodnika, oraz
zastepca redaktora naczelnego Janusz Atlas.

W kwietniu ubieglego roku Janusz Atlas w artykule "Wodko, pozwol zyc", podal
nieprawdziwa informacje, ze Ryszard B., byly pilkarz Wisly, "mial problemy
alkoholowe nie do przezwyciezenia i zmarl przedwczesnie". Tymczasem pilkarz
zyje i zapewnia, ze nigdy nie mial problemow alkoholowych. Sportowiec uznal,
ze publikacja naruszyla dobra osobiste jego i rodziny. Skierowal wiec do sadu
pozew przeciwko wydawcy tygodnika "Pilka Nozna" Markowi Profusowi oraz
autorowi tekstu Januszowi Atlasowi domagajac sie 100 tys. zl odszkodowania
oraz przeprosin. W odpowiedzi na pozew Janusz Atlas przyznal sie do "pomylki,
ktorej sie wstydzi" i poinformowal, ze na lamach "Pilki Noznej" opublikowane
zostalo sprostowanie. Dziennikarz wniosl o oddalenie powodztwa. Atlas
twierdzi tez, ze chybiony jest zarzut, ze publikacja na lamach "PN" wywolala
negatywne dla powoda reakcje. Stalo sie przeciwnie, bowiem publikacja w innym
pismie faktycznie naprawila doznane krzywdy - przypominajac zasluzenie -
pozytywna postac pilkarza. (STRZ)
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Którą z gazet sportowych lubicie najbardziej?
Którą z gazet sportowych lubicie najbardziej?
To dość ciekawe pytanie i nie pojawiło się chyba ono dotąd na forum.
Moje typy to :tygodnik "Piłka Nożna" - magazyn na poziomie europejskim, na
wysokim poziomie merytorycznym,z dużą ilością statystyk i róznorakich
informacji;wydawany w dość ciekawej szacie graficznej.
Jednym słowem czekam zawsze na środę,kiedy "Piłka" pojawia się w kioskach.
Jeżeli chodzi o dzienniki - stawiam na "Tempo", myślę że mariaż "Tempa", z
przeglądem można uznać za udany.Choć nie ukrywam jednak, że brakuje mi pewnego
intelektualnego ducha, które miało Tempo, a którego świetnym przykładem były
felietony mistrza tego gatunku Jerzego Cierpiatki(gdzie on teraz jest?!).
"Sportu" nie lubię bo odnoszę wrażenie jakby redakcja katowickiego dziennika
tkwiła w realiach minionego systemu.Teraz panowie nie wystarczy byle jak podać
wiadomości sportowe,trzeba podać je dobrze! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: zwiedzanie miasta Siedlce
rekordy w wejściach na stronę
wczoraj 93 wejścia dzisiaj do 22.00 - 150 wejść.
Wszystko przez A. Boruca.

A na stronie jest tylko tyle:
Artur Boruc.
27 lat. Bramkarz. Również wychowanek Pogoni. Dobrze pokazał się w
warszawskiej Legii Warszawa. Odkrycie roku 2004 według
tygodnikaPiłka Nożna”. Rok później wykupiony przez Celtic Glasgow,
z którym zdobył mistrzostwo Szkocji i grał w Lidze Mistrzów.
Reprezentant Polski.


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Mielcowi gratulujemy prezesa PZPN
pilkarskie sukcesy Grzegorza Lato
Król strzelców piłkarskich Mistrzostw Świata w RFN w 1974, gdzie
zdobył 7 bramek.
Król strzelców polskiej ekstraklasy w latach: 1973 (13 goli) i 1975
(19 goli).
Dwukrotny mistrz Polski 1973 i 1976 w barwach Stali Mielec.
Złoty (1972) i srebrny (1976) medalista Igrzysk Olimpijskich.
Dwukrotny srebrny medalista Mistrzostw Świata: 1974, 1982 (za
trzecie miejsce przyznawano srebrny medal, za czwarte – brązowy).
Rozegrał 20 spotkań w finałach Mistrzostw Świata (do 1998 był to 3.
wynik po Uwem Seelerze z RFN i Władysławie Żmudzie z Polski).
"Piłkarz Roku" w plebiscycie katowickiego "Sportu": 1974
"Piłkarz Roku" w plebiscycie tygodnika "Piłka Nożna": 1977, 1981.
6 miejsce w plebiscycie "France Football" na najlepszego piłkarza
Europy: 1974.
Zasłużony Mistrz Sportu, odznaczony trzykrotnie złotym Medalem za
Wybitne Osiągnięcia Sportowe oraz Krzyżem Kawalerskim (1974) i
Oficerskim (1982).

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Dni Nowin Rzeszowskich
Dni Nowin Rzeszowskich
Skoro wam przyszlo na wspominki to pamietam ze w latach 70-tych
odbywaly sie na ul.slowackiego dni Nowin.Zaczynaly sie w piatek a
konczyly w niedziele.Alez to bylo swieto.Wszystkiego czego brakowalo
na codzien mozna tam bylo wystac w kolejkach. Jednak to swieto mi
sie kojarzy z takim faktem sportowym.Stal Mielec-Druzyna czytelnikow
nowin.Pamietam byly kupony i glosowalo sie kogo chcielibysmy
zobaczyc w tym meczu. Stal mielec w 1975 roku to byla cos na
porownanie dziesiejszej skali Szachtar Donieck wschodniej
Europy.Pamietam ze w 1975 roku talentam popisal sie Zbigniew Hnatio
za chwile poszedl do stali mielec a na koniec 1975 roku zostal
uznany odkryciem roku przez tygodnik Pilka nozna. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Rozmowa z trenerem piłkarzy Lechii Marcinem Kac...
Zabawny jest Pan - redaktorze.
Skąd Pan bierze swoje informacje.
Mam wrazenie,że z fusów albo z sufitu.
W czasie transmisji meczu Arki z Wisłą Kraków-nie mogli nachwalic się
Bartoszewicza, który został zresztą wybrany do 11-tki kolejki w
tygodniku "Piłka Nozna".I w takiej sytuacji miałby On przejśc do Lechii,która-
czego jej nie zycze-w przypadku wygranej Świtu w zalgłym meczy-znajdzie sie w
strefie spadkowej.
Wariant z Cetnarowiczem przypomina niegdysiejszy transfer Tomasza Moskala do
Lechii-tez miał być snajperem,doświadczonym strzelcem.I jak sie skończyło?
Jest przerwa zimowa-treningi oraz mecze pozwola zgrac tę druzyne,bez potrzeby
jej wzamcniania-bo doprowadzic to moze do zgóla odrotnego niz zamierzany celu.
Jest Wiśniewski,jest Rusinek,sa młodzi-Kawa,Loda-jest w czym wybierac.Trzeba
opierac sie na wychowankach-bo tylka taka polityka kadrowa przynosiła Lechii
sukcesy.Bo ile razy te legiony zacięznych nie wypaliły?
przypomnijmy sobie prace Boba z całym zapleczem wychowanków,a jeszcze wczesniej
Bolo Błaszczyka.
To była właściwa praca. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy macie jakieś nałogi??????
Jak swiadczy własnie watek o którym wspomniałaś -palę.Poza tym ,do pewnego
stopnia, mozna nazwac moim nałogiem to forum.Co poza tym?Hm od osmiu lat kupuję
tygodnik "Piłka Nożna"(to taki Times wsrod czasopism sportowych;) i poza
przerwą na trzymiesiczny pobyt za granica mam wszystkie numery:) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy macie jakieś nałogi??????
Gość portalu: beast napisał(a):

> Jak swiadczy własnie watek o którym wspomniałaś -palę.Poza tym ,do pewnego
> stopnia, mozna nazwac moim nałogiem to forum.Co poza tym?Hm od osmiu lat kupuję
>
> tygodnik "Piłka Nożna"(to taki Times wsrod czasopism sportowych;) i poza
> przerwą na trzymiesiczny pobyt za granica mam wszystkie numery:)

No i ja to forum uważam za nałóg ale hm przyjemny:)))) O! Jeszcze lubię bardzo
wydawać pieniądze na różne rzeczy ale nie zawsze mogę:))) Są tacy co mogą z kolei
ale lubią je gromadzić :))) A te moje wszystkie " nałogi" pochłaniają mnóstwo
czasu ale trudno:)))))
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Jak Legia zdobywała mistrzostwa. I jak ich nie ...
Jak można było nie napisać o mistrzostwie z 1994?? Wtedy to decydujący o mistrzostwie mecz ustawiony przez sędziego Redzińskiego (jak sędzia Laguna w "Piłkarskim Pokerze" - ostatni mecz w karierze), który zresztą po latach przyznał się do drukowania, ale jako motyw podał nie korzyść finansową ze strony Legii, a zemstę na działaczach Górnika, którzy go oszukali (chodziło o sprawę transferu zawodnika z Arki Nowa Sól - klubu, z którym związany był Redziński). To była głośna sprawa, pamiętam wywiad z Redzińskim z tygodnika "Piłka Nożna".

Legia nie zasłużyła wtedy na mistrzostwo - Redziński wyrzucił z boiska 3 zawodników Górnika, a w przypadku czwartego, kontuzjowanego, nie pozwolił na interwencję masażystów i dał żółtą kartkę za "symulowanie". Górnik bronił się w ośmiu, przez kilka minut nawet w siedmiu, a Legia mimo to nie potrafiła wygrać. Ale remis 1:1 wystarczył im do zdobycia mistrzostwa. PZPN (przypomnę - z siedzibą w Warszawie, jak by ktoś nie pamiętał) wolał się nie narażać po tym, jak rok wcześniej odebrał Legii mistrzostwo - pamiętajmy, jak wówczas prokuratura podchodziła do takich spraw.

Co ciekawe, kwalifikator - były sędzia międzynarodowy - wystawił wtedy Redzińskiemu wysoką notę. A później jeszcze przez wiele lat dalej oceniał sędziów, jeszcze później był w Najwyższej Komisji Odwoławczej przy PZPN, gdzie zajmował się rozpatrywaniem odwołań od kar dyscyplinarnych dla klubów i zawodników (w tym m.in. za korupcję).

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Smuda: Ściągnę Żurawskiego do Lecha
Z Reissem przeginasz, został przecież bodaj w tygodniku "Piłka nożna" wybrany
najlepszym polskim piłkarzem ligowym roku. A to że nie przebił się w IV Rzeszy
to inna kwestia.
A co do zbyt dużej roli Reissa w Lechu tu akurat zgoda
A dla Żurawia jest jak najbardziej miejsce w Lechu
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Rafał Stec: Ostatni taki piłkarz. Po nim tylko ...
A jak ma byc dobrze w naszej lidze jak im kazesz w
yjezdzac stecu? no jak? nie rozumiem jakim czlowiekiem trzeba byc zeby raz
pisac "wyjedz wyjedz wyjedz franiu" a potem "kurde czemu ach czemu nikt nie
strzela w tej naszej lidze goli? to takie dziwne" oraz "czemu ta nasza liga nie
jest taka super jakbym chcial ja stec (przy tym mruganie oczkiem i pisanie
wyjedz franiu wyjedz tu sie zmarnujesz)?" tak trudno powiazac dwa fakty?

" (...) kiedy zaczynałem bawić się w kopanie piłki, to każdy dzieciak wiedział,
iż Kazimierz Deyna to Legia, Włodzimierz Lubański to Górnik Zabrze, a Grzegorz
Lato - Stal Mielec. Dlatego wymarzyłem sobie, żeby kiedyś Lech kojarzony był z
Reissem i na odwrót. No i chyba dożyłem tej chwili."

Wypowiedź Piotra Reissa, w wywiadzie Adama Godlewskiego z tygodnika Piłka Nożna
Nr 46 (1743), 14 listopada 2006.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Beenhakker w Australii? Trener dementuje
Co za sqrwiele
Az sie nie dobrze robi kiedy obserwuje sie polskie media i polskie
spoleczenstwo. Od kilku tygodni trwa nagonka na Benhakera, w tygodniku Pilka
Nozna nie ma tygodmia zeby red Atlas nie dokopal selekcjonerowi, byly trener
Engel odsuwa trenera bramkarzy i nie raczy o tym poinformawac Benhakera,
inne "znakomitosci" jak Tomaszewski chrzani trzy po trzy. I tak ze wszystkim.

Reprezentacja wygrala z Kazachami, a tu tylko same narzekania. Wczoraj Adamek
obronil tytul mistrza swiata w boskie, a w gazecie lament ze nie "odrobil
lekcji" Czy wy sie ludzie nie potraficie juz w ogole cieszyc? Jestescie
beznadziejni, genetycznie obciazeni, chorzy z nienawisci. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Lenczyk: Nie należę do polskiej myśli szkoleniowej
Ja też bym nie powierzył mu kadry.

Nie interesuję się na co dzień polską ligą, więc może nie mam dostatecznej wiedzy, ale...

...sprawdziłem dokonania Lenczyka na wiki - w ciągu 40 lat pracy trenerskiej:
mistrzostwo Polski 1978 oraz 1/4 finału PEMK w sezonie 1978-1979 z Wisłą Kraków
III miejsce w sezonie 1979-1980 ze Śląskiem Wrocław
III miejsce w sezonie 1982-1983 z Ruchem Chorzów
wicemistrzostwo Polski 2007 z GKS Bełchatów
awans do ekstraklasy w sezonie 2008-2009 z Zagłębiem Lubin
Trener roku 1990 i 2006 według tygodnika Piłka Nożna.

Jedno mistrzostwo Polski? Ponad 30 lat temu?
Ok., tu się czepiam, może wiki jest niekompletne.
Ale czy wychował jakieś gwiazdy w ciągu tych 40 lat, które mogłyby powiedzieć, że wszystko (czy wiele) zawdzięczają Lenczykowi?
Proszę o odpowiedź lepiej poinformowanych.

I na koniec - abstrahując od Lenczyka - co takiego wyjątkowego jest w byciu selekcjonerem reprezentacji, że tylu trenerów o tym marzy?

Owszem - kasa, można pojeździć po Europie ("w celu obserwowania kandydatów do reprezentacji"), ale czy coś jeszcze?
Bo trzeba być niepoprawnym optymistą, żeby przekonać (na początek samego siebie), że z tej polskiej mizerii da się sklecić Drużynę. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Tomasz Kuszczak: Zostaję w Manchesterze United
do pio
ty pajacu jakbyś nie wiedział to Dudek wygrał Lige Mistrzów grając w
finale a nie siedząc na ławie jak Kuszczak w Moskwie poza tym Dudek
zdobył tytuł najlepszego piłkarza i bramkarza Eredivise 1999, 2000
Mistrzostwo Holandii: 1999
Superpuchar Holandii: 1999
Puchar Anglii: 2006
Puchar Ligi Angielskiej: 2003
Tarcza Wspólnoty: 2006
Superpuchar Europy: 2005
Piłkarz Roku tygodnika "Piłka Nożna": 2000
więc jak uważasz że Kuszczak jest lepszy od Dudka to sprawdż
najpierw ich osiągniecia baranie
nawiasem mówiąc Kuszczak "grał" w Hertha Berlin nie w HSV. Nara Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Zbigniew Boniek dla Sport.pl: Polska ma trzy ra...
oto prorocza wypowiedź Bońka nr 2
na łamach tygodnika "Piłka Nożna" czytamy:
"Zibi przekłuwa balon oczekiwań na organizację mistrzostw Europy w piłce nożnej przez Ukrainę i Polskę:
Nie wierzę [w EURO 2012], bo na zdrowy rozum powinni ten turniej dostać Włosi, którzy mają wszystko do przeprowadzenia tak wielkiej imprezy." Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: PS: Roger na Euro
Nieee!!!
Ma ktos ten obrazek z Tygodnika PIlka Nozna wydrukowany po przyznaniu
obywatelstwa Oliemu ? (Polska jedenastka przed meczem - Chinczyk, jakis 2
Murzynow, ufok i cos tam jeszcze)

Mozna przyjmowac kogos do kadry pod warunkiem, ze faktycznie jakies zaslugi dla
kraju ma, widac ze jest z nim zzyty. Cantoro jeszcze bym przezyl w skladzie,
ROGERA NIE!!! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Lubański na liście Złotych Piłkarzy UEFA
Jakim prawem PZPN sugerowal sie wynikami sondy Gazety. Tygodnik
Pilka Nozna przeprowadzil kiedys ankiete wsrod fachowcow
pilkarskich i pozniej swoich czytelnikow na pilkarza 75-lecia w
Polsce i wygral zdecydowanie Kazimierz Deyna. Wlasnie Deyna
powinien reprezentowac polski futbol. Jezeli nie on to Grzegorz
Lato, zawodnik, ktory byl krolem strzelcow MS '74, ktory
dwukrotnie zajal z nasza druzyne 3 miejsce w finalach MS.
Lubanski byl na pewno swietnym zawodnikiem, jednak w Brazylii,
Nigerii czy Meksyku, nikt go nie zna. Late czy Deyne znaja
kibice pilkarscy na calym swiecie, bo grali w najwiekszych
imprezach pilkarskich, kiedy polska reprezentacja byla potega
swiatowa. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Smolarek piłkarzem roku wg.PN
Smolarek piłkarzem roku wg.PN
Euzebiusz Smolarek został uznany Pilkarzem Roku według tygodnika Piłka Nożna.
Gratuluję, ale halo, kiedy skończy się pomijanie zasług Frankowskiego?
Przecież gdyby nie jego bramki w kluczowych momentach eliminacji, to dziś nie
rezerwowalibyśmy miejsc w motelach w Niemczech, prawda? Najpierw wysiudali go
przy premiach, a teraz przy prestiżowym wyróżnieniu PN.
Smolarek miał świetny finisz, ale moim zdaniem na przestrzeni całego roku, to
Franek bardziej zasłużył na tę nagrodę. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: marwi 75.Podaję źródła odnośnie Diaza:
marwi 75.Podaję źródła odnośnie Diaza:
Moje wątpliwości co do punktacji Diaza oparłem o wiadomości zawarte
w tygodniku "Piłka nożna" z dnia 11.08.2009,wkładce "Sport"
"Gazety Wyborczej" z 11.08.2009 oraz relacji z meczu na sport.pl.
Pana insynuacje co do moich koneksji z kierownikiem Wisły Kraków są
nie na miejscu,świadczą o braku kultury i sugerują Pana jałowość
intelektualną. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Janas na meczu Dabrowskiego i Delury
"Dabrowski grał w pierwszej i młodzieżowej kadrze Niemiec" - gdyby to była
prawda to FIFA nie musiałaby się zajmować tą sprawą bo Dabrowski po prostu nie
mógłby grać w Polskiej kadrze. Dabrowski występował, w druzynie zwanej roboczo
"Team WM 2006" jest to raczej druga reprezentacja Niemiec oraz w młodzieżówce.
(było to opisane w tygodniku Piłka Nożna nr 42 Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy ktos widział 4m spalonego? Inter-Wisła
Dokladnie masz racje zgadzam się z Twoja opinia. Mocne słowa sa tu jak
najbardziej na miejscu. Nalezy takie przejawy amatorszczyzny, niekompetencji i
nieznajomosci problemu pietnowac poprzez własnie ostra krytyke. Niech Ci ludzie
co komentuja piłkarskie zawody sportowe w telewizji publicznej zrozumieja, ze
nie mówia do bandy debili, ktorzy tak jak oni nie znaja się zupelnie na pilce
noznej i ogladaja mecze tylko od swieta. Niech wezma sie do roboty a jak chca
wystepować w telewizji przed kilkoma milionami ludzi to niech podszkola sie z
z tematu,do ktorego przeciez zostali powolani jako najlepsi z
najlepszych....:-))). Tu trzeba pracowac!!! Obiboki!!! A wlasciciele
tygodnika "Pilka Nozna" niestety moga podziekowac Lodzinskiemy i jemu podobnym
za to, że poziom tej gazety spadl i dzisiaj jest tragicznie żenujacy.Gazeta
idzie w jak nalepszym kierunku, aby zbankrutowac. Uwierzcie to tylko kwestia
czasu.Zmiany zaczely sie w 1989 r. a wy od tej pory tylko paier
zmieniliscie.He,he,he.......wspolczuje. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: czy świerczewski pobił red. godlewskiego???
pisala o tym "Rzeczpospolita"
Pilkarz pobil dziennikarza

Po meczu na parkingu przed szatnia zawodnikow doszlo do chuliganskiego pobicia.
Piotr Swierczewski, wielokrotny reprezentant Polski i kapitan druzyny
narodowej, uderzyl dwukrotnie w twarz zastepce redaktora naczelneo
tygodnika "Pilka Nozna" Adama Godlewskiego.
Mowi Godlewski: - Stalem obok autobusu, rozmawialem z Maciejem Zurawskim i
Bartoszem Bosackim. Nagle poczulem, ze ktos mnie mocno pcha. Oparlem sie
plecami o autobus i wtedy dostalem od Swierczewskiego dwa ciosy piescia w
twarz. Krzyczal do mnie: "Ty szmato. To dopiero poczatek". Nie wiem, co by sie
stalo dalej, gdyby nie Bosacki, ktory zlapal Swierczewskiego wpol i odciagnal
go ode mnie. Jestem zaszokowany calym zajsciem. Ze Swierczewskim nie romawialem
od dawna.
Ostatni raz Swierczewski gral w reprezentacji ponad rok temu. Po powrocie do
Polski jest zawodnikiem Lecha Poznan.

(Rzeczpospolita, 29 kwietnia 2004 r.) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Naj, naj, naj ligowych meczów Legia - Lech
Przepraszam, że nie w temacie, ale tutaj: trelik.blox.pl/2009/04/Sila-mediow-1.html znajdziecie tekst o możliwym promowaniu przez tygodnik "Piłka Nożna" Sebastiana Mili. Warto! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: FIRMA. Dyskretny urok product placementu...
Zgadzam się z opinią redakcji. Po tym artykule nie czuję się
przekonany do Gatorade, ale właśnie dość niechętnie patrzę na tę
markę. Artykuł wzbudził również mieszane uczucia do tygodnika Piłka
Nożna. Dziwi mnie tylko, że Dr. Machnowski zgodził się wziąć udział
w takiej chałturze... Ale może Zarząd kazał, więc cóż miał robić?
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Polscy i zagraniczni ligowcy zmierzyli się ze s...
Pamiętam ten mecz doskonale.. to była wielka klapa
Byłem wówczas namiętnym czytelnikiem tygodnika "piłka nożna", który
to organizował ten mecz. Pamiętam, że czytelnicy mogli głosować kto
powinien zagrać w tym meczu w składzie obcokrajowców. Jak przyszło
jednak co do czego to połowa wybranych, na podstawie ankiety,
zawodników kompletnie olała ten mecz i w efekcie każdy kto miał
paszport z innego kraju mógł zagrać w tym meczu vide ten gościu z
Dolcanu, który stał na bramce. "Piłka Nożna" przyznała sie, że
pomysł nie wypalił, ale teraz to chyba będzie coś innego. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: 12 lat temu Legia grała o półfinał Ligi Mistrzów
12 lat temu Legia grała o półfinał Ligi Mistrzów
Hehe, pamiętam te mecze. Na podwórku każdy z nas chciał być Leszkiem Piszem.
Kiedyś tygodnik "Piłka Nożna" miał rubrykę pt. "Rymy częstochowskie"
(zamieszczali tam wiersze pisane przez czytelników) i jak tylko był wierszyk o
Piszu, to się go z kolegami na pamięć uczyliśmy. Ech, to były czasy. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Rosjanie pierwszymi półfinalistami turnieju sia...
Rosjanie pierwszymi półfinalistami turnieju sia...
Dwie druzyny, ktore oglada sie z prawdziwa przyjemnoscia. Kiedy my tak
bedziemy grac ... Przypomina mi sie rysunek z tygodnika "Pilka Nozna".
Przedstawia spiacego, opartego o slupek, bramkarza. Chmurka zawiera tablice
wynikow. Polska - Zimbabwe 0:0. Podpis pod rysunkiem: "Sny o potedze". Nasi
wpadli w euforie bo Serbom potknela sie noga, wygralismy mecz ze wzgledu na
kiepska gre przeciwnika, a nie ze wzgledu na wlasne atuty. A potem slyszymy z
ust zawodnikow, ze po takim meczu trudno nie myslec o medalu. Zenujace ...
Wkrotce sobie jeszcze pomnik postawia. Moze najwyzszy czas popracowac z
psychologiem i przestac przeceniac wlasne umiejetnosci. Co ciekawe wielcy
tego swiata to zazwyczaj skromni ludzie ... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Piłka Nożna
Siema!

Szukam tygodnika 'piłka nożna' w pdf-ie. Nie chodzi mi o żaden konkretny numer, ale ogólnie o ten tygodnik. Pomoże ktoś? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Piłka nożna
Tygodnik "Piłka Nożna". Polecam Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Odlot w sypialni>>>>
Kilka kompletów pościeli i na nich:
-horrory Stefana Kinga
-"Władca pierscieni" Tolkiena
-przedruki z tygodnika "Piłka nożna"

I można zasypiac w szczęsciu
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Jakie gazety czytacie?
Zapomniałem - tygodnik Piłka Nożna
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Zdarzyło sie dzis 23.10.1947. Kazmierz Deyna.
Zdarzyło sie dzis 23.10.1947. Kazmierz Deyna.
Czołem


23 października 1947 w Starogardzie Gdańskim przyszedł na świat
jeden z najwybitnieszych polskich futbolistów - Pan Kazmierz Deyna.

Piłkarz warszawskiej Legii, angielskiego Manchesteru City,
reprezentacji Polski, klubów w USA.

Osiągniecia Pana Kazimierza:

1969-1970
mistrz Polski w barwach Legii Warszawa

1972
mistrz olimpijski z Monachium
król strzelców turnieju olimpijskiego w Monachium – 9 goli
6 miejsce w plebiscycie "France Football" na najlepszego piłkarza
Europy
Piłkarz Roku w Polsce wg katowickiego "Sportu"

1973
zdobywca Pucharu Polski w barwach Legii Warszawa
6 miejsce w plebiscycie "France Football" na najlepszego piłkarza
Piłkarz Roku w Polsce w plebiscycie tygodnika "Piłka Nożna"
Piłkarz Roku w Polsce w plebiscycie katowickiego "Sportu"

1974
trzecie miejsce na X Mistrzostwach Świata w RFN
trzecie miejsce w plebiscycie "France Football" na najlepszego
piłkarza Europy
Piłkarz Roku w Polsce w plebiscycie tygodnika "Piłka Nożna"

1976
wicemistrz olimpijski z Montrealu

1978
uczestnik XI Mistrzostw Świata w Argentynie

1989
Piłkarz 70-lecia w plebiscycie PZPN, tygodnika "Piłka
Nożna", "Przeglądu Sportowego", "Sportu" i Redakcji Sportowej
Telewizji Polskiej

1994
Piłkarz 75-lecia w plebiscycie PZPN i "Piłki Nożnej", przy
udziale "Przeglądu Sportowego", "Sportu" i "Tempa"


Pan Kazimierz Deyna zginął w wypadku samochodowym 1 września 1989
roku w San Diego.

A tu link do strony o Panu Kazmierzy Deynie:

www.deyna.info/

Pozdro
Krzysztof
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: GKS - Wisła. Wyjazd do Katowic
Być może coś jest w tym co piszesz olo..

Ale chciałbym Ci przypomnieć, że nasz klub nazywał się tak jak
sponsor od 1992 r., gdy bez pytania zabrano nam Wisłę (przypomina mi
się fajny artykuł z tygodnika Piłka Nożna z tamtego okresu: „W
Płocku Wisła nazywa się Petrochemia”). Nie wiem, czy pamiętasz, ale
jeszcze kilka lat później kibice śpiewali na stadionie – „Wisła”..

Więc mieliśmy przez całe 10 lat Petrochemię, później Petro i Orlen.
I co, były wielkie pieniądze? Niestety mieliśmy bardzo, bardzo
przeciętne budżety, nie pozwalające na żadne ambitniejsze plany i
wyjście z zaścianka. W tym czasie natomiast Zagłębie Lubin (nie
żadne KGHM), grało z powodzeniem w I lidze, ba - zdobywało
mistrzostwo Polski i walczyło z AC Milan!

Więc, moim zdaniem, chyba nie masz do końca racji z tak mocnym
akcentowaniem znaczenia nazwy klubu.
Gdyby sponsor chciał, to by dał pieniądze i wtedy, gdy przez wiele
lat klub nosił jego nazwę i później, gdy była już Wisła, a Orlen na
wyłączność na koszulkach i banerach!

Można teraz dywagować, tak jak Ty – „mógł zostać Orlen Płock”, ale
jaką masz pewność, że kasy byłoby więcej niż teraz, skoro przez tyle
lat wcześniej jej nie było??

Wiesz jeszcze o co chodziło jak wracaliśmy do tradycji i Wisły? O
to, żeby ściągnąć do klubu dodatkowych sponsorów, których nazwa
Orlen po prostu odstraszała.
Jak to wyglądało w praktyce wszyscy wiemy, ale na to niestety nie
miałem żadnego wpływu, gdyż nie pracuję w Wiśle, a jedynie Ją
kocham...

Reasumując - wierzę, że jeśli będą dobre wyniki, to Orlen nie
ucieknie z klubu, wręcz przeciwnie zaangażuje się mocniej. Liczę też
na innych, mocnych sponsorów, którzy w Wisłę wejdą, a w Orlen raczej
by nie weszli.


I na koniec - nie możemy zapominać o płockim społeczeństwie, które w
ankiecie przeprowadzonej przez GW latem 2002 r. głosowało za nową
nazwą, jeśli mnie pamięć nie myli w proporcjach:
- 75% za Wisłą
- 10% za Petrochemią
- reszta Orlen i niezdecydowani...



Pozdrawiam :) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Były piłkarz Wisły pozwał tygodnik "Piłka Nożna"
Były piłkarz Wisły pozwał tygodnik "Piłka Nożna"
Brawo Budka.
Atlas sam przed pisaniem czegokolwiek powinien dmuchac w alkomat:)))) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Puls Biznesu: Futbol.pl blisko bankructwa, czy ...
Polecam tygodnik "Piłka Nożna".
Ta gazeta posiada o wiele wyższy poziom od tych wszystkich komercyjnych szmatławców. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Polska - Węgry 3:2
Polska - Węgry 3:2
Jacek Kowalczyk nie jest wychowankiem Unii Glucholazy a GKS
Katowice (wg Tygodnika Pilka Nozna nr 11) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Jaga podpisuje kontrakt z kaleką!!
a jeszcze niedawno słyszałem że Citko będzie grał w Jadze


tekst zapożyczony od krissa67

Marek Citko (ur. 27 marca 1974 w Białymstoku), polski piłkarz, obecnie
zawodnik Polonii Warszawa. Wychowanek Włókniarza Białystok. W swojej karierze
grał w zespołach Włókniarza Białystok, Jagiellonii Białystok, Widzewa Łódź,
Legii Warszawa, Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, Hapoel Beer-Sheva, FC
Aarau, Cracovii Kraków, Polonii Warszawa. W swojej karierze również zdobywał
2 razy Mistrzostwo Polski (w sezonach 95/96 i 96/97) oraz Superpuchar Polski
(w sezonie 97/98) w barwach Widzewa Łódź, z którym w sezonie 1996/97 grał w
Lidze Mistrzów (6 meczów, 2 gole).

W spotkaniu z Atletico Madryt na stadionie przy Al. Piłsudskiego w Łodzi
strzelił bramkę, pokonując bramkarza ówczesnych mistrzów Hiszpanii, José
Francisco Molinę z niemal 40 metrów.

Występował w kadrze narodowej seniorów 10 meczów i zdobył 2 gole (z Anglią i
Brazylią); 9 października 1996 w meczu eliminacji do Mundialu 1998 strzelił
na londyńskim stadionie Wembley bramkę Anglikom, co uczyniło go jednym z
najpopularniejszych polskich piłkarzy[potrzebne źródło]. W plebiscycie na
najlepszego sportowca Polski 1996, przeprowadzonym przez Telewizję Polską,
Program III Polskiego Radia i "Super Express", zajął pierwsze miejsce,
wyprzedzając wszystkich medalistów olimpijskich z Atlanty. W konkursie
tygodnika "Piłka Nożna" został "Odkryciem Roku". W kolejnych miesiącach uwagę
kibiców sportowych przykuwała sprawa zagranicznego transferu Citki do
ekstraklasy brytyjskiej (ostatecznie nie doszło to do skutku, co wg wielu
wielbicieli jego talentu jest głównym powodem tego, że Citko nie rozwinął się
piłkarsko tak, jak oczekiwano). Jego karierę przerwała na 16 miesięcy
kontuzja ścięgna Achillesa, której doznał w meczu z Górnikiem Zabrze 17 maja
1997. Po rehabilitacji nie udało mu się powrócić do dawnej formy.

Grając w rundzie jesiennej sezonu 2006/2007 w Polonii Warszawa popisał się
bramką strzeloną bezpośrednio z rzutu rożnego, podczas meczu z Zawiszą
Bydgoszcz S.A. W 2007 roku zakończył kariere.


Widziałem go wiele razy na bosiku warszawskiej Polonii. Pomimo słabszej formy
na wiosne tego roku cieszył sie wśród kibiców wielkim szacunkiem. Gdy Polonia
miała rzut wolny, a Citko był na placu gry, trybuny zawsze skandowały jego
nazwisko. Gdy schodził z pola - ostatnio ciezko mu było rozegrac w dobrym
tempie cały mecz - dostawał owacje na stojąco....
Szkoda, że odchodzi.


Pozdro
Krzysztof





Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pilka Nozna to nie byl gol samobojczy
Pilka Nozna to nie byl gol samobojczy
94min. centra P.Madejskiego z rutu roznego, a w ogromnym zamieszaniu
Maris Smirnovs wepchnol futbolówke do siatki. - cytat z tygodnika
pilka nozna. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Strejalu
NIe wiem, czy pamiętacie

1. Jak Strejlau zaczynał przygodę komentatorską z Andrzejem Zydorowiczem, gdy
komentowali razem mecz Czechy - Niemcy ( z okazji którejś tam rocznicy
Czeskiego Związku Piłki Nożnej ). Tak zaczął, że więcej gadał Zydorowicz, a
Strejlau okazjonalnie.

2. Z kolei na EURO w Szwecji Szpakowski wspólnie komentował mecze ze Strejlauem
( z kolei drugą parę stanowili ww Zydorowicz ze Stanisławem Terleckim ).
Zdecydowanie tej pierwszej parze lepiej wychodził wspólny komentarz. Zarówno
Szpakowski uzupełniał Strejlaua i odwrotnie. Nie bez kozery tygodnik "Piłka
Nożna" użył sformułowań komentator Strejlau ( oprócz ww wydarzeń Strejlau
komentował również mecz Lech - IFK Goteborg 0:3 wspólnie z Tomaszem Zimochem )
oraz feletonista Terlecki ( może trochę więcej powiedział komentując ze
Szpakowskim mecz Holandia - Polska w Rotterdamie 2:2 - polską reprezentację
prowadził wówczas .... Strejlau. Choć Terlecki też miał pecha, bo przez 20
minut nie było wtedy obrazu i Szpakowski musiał sobie przypomnieć czasy pracy w
Polskim Radiu ).

3. Z kolei Iwanow na wielkiej imprezie jako komentator debiutował na
Mistrzostwach Świata we Francji w 1998. Wszyscy ( i w studiu warszawskim, jak i
redaktorzy: Szpakowski, Zydorowicz i inni ) zwracali się do niego per Darku. Bo
ktoś tu napisał ( i chyba ma dużo racji ), że ciężko muwić per Bożydar, albo
Bożydarku, to łatwiej chyba Darku.

4. Strejlau chyba zawsze miał dużo do powiedzenia ( nie zawsze mądrego ), ale
jest dobrym fachowcem teoretykiem. Tylko szkoda, że nie udało mu się odnieść
sukcesu z Polską jako selekcjonerowi.

Pozdrawiam


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Najlepszy Polak grający za granicą
Który z polskich piłkarzy waszym zdaniem gra najlepiej za granicą (licząc tylko obecny klub i okres w jakim w nim występuje tj. np Jelenia oceniamy na przełomie 3 lat jakie spedził już w Auxerre). Jeżeli nie znalażłes według Twojej opinii najlepszego Polaka za granicą to podaj który Twoim zdaniem jest najlepszy.

Wielu z nich poprawiło swoją grę w nowych klubach.

Łukasz Sosin wreszcie zaczął strzelać bramki na miarę oczekiwań i swoich możliwości. Udoskonalił grę głową. Powołany do reprezentacji za Brożka.

Jeleniowi jets z tych wszystkich piłkarzy najtrudniej często zdażało sie, że swój czas spedzał na ławce rezerwowych i wchodził na ostatnie minuty. Ostatnio jednak dzieki bramką zdobytym na wyjeździe z Lyonem i u siebie z Le Mans odzyskał zaufanie trenera Jean Fernandeza i został powołany do reprezentacji.

Wasilewski znów odbudowął wysoką formę jedną z najlepszych jaką miał w całej karierze w RSC. Często przejmuje rolę skrzydłowego, asystując i strzelając bramki jak rasowy ofensywny pomocnik. Można być z niego dumnym. Również powołany do reprezentacji.

Boruc jego kariera w Celtiku jest dosyć łatwa. Nie miał problemów z przebiciem się do pierwszej "11". Z obecnych piłkarzy w Celtiku zagrał najwięcej spotkań w tym klubie popisując się świetnymi paradami.
Ostatnio jednak jego forma nie co spada i jest mniej pewny swych interwencji. Dobre występy w LM sprawiły, że obecnie jest najwyżej wycenianym piłkarzem polskim na rynku transferowym.

Żewłakow gra w Olympiakosie dosyć długo. Bardzo doświadczony zawodnik stanowiący filar w naszej reprezentacji. Ogromna walka o grę w podstawowej "11 Olympiakosu sprawiła, że posatanowiłem go wytypować. Ponadto rozegrał w reprezentacji ponad 70 spotkań i w drodze czekają kolejne.

Gancarczyk do niego Leo bardzo długo nie miał przekonania. Czemu tak naprawde nie wie nikt. Zawodnik podstawowy klubu który dobił sie do 1/8 Finału UEFA od fayz grupowej do mecuz z Dynamem nie tracąć żadnych goli.

Żurawski odżył po przeniesieniu się do Larissy. Fakt nie ma już tkaiej techniki kiedy to jego płaskie w bardzo umiejętny sposób podkręcone piłki po ziemii sprawiały, że nawet najlepsi bramkarze (Fray, Rost ...)
mieli problem z wyłapeniem piłek które z niewielką siłą leciały prosto na nich. W Larissie strzela już regularnie i możliwe, że wróci znów do Wisły. Ostatecznie odradzałbym mu ten kierunek.

Wawrzyniak to prawdziwa "perełka" przynajmniej narazie drużyny "koniczynek". SPisuje się naprawde świetnie. Jak narazie tylko sędziowie są przeciwko niemu. Zaliczył w pierwszym swoim oficjalnym występie dla tego klubu asystę grając jako ofensywny skrzydłowy.

O Błaszczykowskim można by było klepać w nieskonczoność. Najlepszy piłkarz roku "2009" tygodnika "Piłka Nożna". ZNakomity drybler i asyster. Wielokrotnie w tym sezonei wybiernay do najlepszej "11 kolejki. Jego bramka w meczu z Bayernem ma szanse zostać sklasyfikowana za najlepsza w sezonie a trzeba dotać, że Polak wiele ich nie strzela. Świetne występy w tym sezonie sprawiły, że od początku sezonu jego wartość rynkowa wzrosła 2,5 razy. Gwiazda zespołu z Dortmundu którym iinteresują się już jedne z największych klubu w europie. Jego wręcz ofensywna przez prawie zawsze 90minut gra sprawia, że jego największym problem są liczne i długie kontuzję.


Wszelkie odpowiedzi nie na temat typu "Po co to?" będe traktował jako spam i zgłaszał komu trzeba. Nie nabijajcie postów jezeli niechcecie się udzielać w temacie. Jeżeli juz takie cos było to nieznalazłem . Wyszukiwarka do najlepszych nie należy
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Donosy #2941, 2000-12-27 15:25 GMT
 *******        *****      **     **      *****        *****     **      **
 **     **    **     **    ***    **    **     **    **     **   **      **
 **     **    **     **    ****   **    **     **    **           **    **
 **     **    **     **    **  *  **    **     **      *****       **  **
 **     **    **     **    **   ****    **     **           **      ****
 **     **    **     **    **    ***    **     **    **     **       **
 *******        *****      **     **      *****        *****         **

DZIENNIK LIBERALNY       nr 2941                      Sroda, 27 grudnia 2000
                                                             ISSN 0867-6860
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
 Redakcja: Lena Bialkowska (naczelna), Michal Jankowski, Michal Pawlak.
 Listy: Lena Bialkowska, Bajonska 3, 03-963 Warszawa
 E-mail: <Donosy-Redak@fuw.edu.pl
 Copyright (c) 2000 by Michal Jankowski
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=

W oredziu na Boze Narodzenie

prymas Jozef Glemp wezwal do zaufania Bozej Opatrznosci, pomimo obawy
przed tym co moze przyniesc nowe stulecie.

Koniec kryzysu

w Akcji Wyborczej "Solidarnosc". Liderzy AWS w przeddzien Wigilii
podpisali porozumienie. Mariana Krzaklewskiego na stanowisku szefa
Akcji zastapi Jerzy Buzek, a jego zastepca bedzie Maciej Plazynski. W
8-osobowym zarzadzie 4 glosy maja razem "S" i RS AWS, a pozostale 4
SKL, PPChD i ZChN.

Aleksander Kwasniewski

zlozyl w sobote slubowanie prezydenckie przed Zgromadzeniem Narodowym
i ponownie objal (w Gdyni) zwierzchnictwo nad silami zbrojnymi.

Sejm uchwalil

podwyzki dla pracownikow sluzby zdrowia, 203 zl od stycznia.
Pielegniarki jednak uwazaja, ze to za malo i zamierzaja sie zwrocic do
prezydenta, zeby nie podpisal tej ustawy. Nie przerwaly na swieta
strajkow, okupacji i demonstracji. Nie wykluczaja strajku generalnego.

Sobotnie posiedzenie Sejmu,

podczas ktorego odrzucono poprawki Senatu do znowelizowanej ustawy o
placach w sluzbie zdrowia, bylo najkrotszym w tym stuleciu i trwalo
ok. 10 minut. Miala sie odbyc debata przedstawicieli klubow poselskich
nad stanowiskiem komisji senackiej, ale glos zdolal zabrac tylko
Tadeusz Zielinski (UW) przy okrzykach "nie, nie" pozostalych poslow,
ktorzy usilowali go zniechecic do przemawiania.

W warszawskich zywych szopkach

wystepuja kury, osly, golebie, owce, kozy i koniki. Najwieksza zywa
szopka wystawiana jest w kosciele sw. Tomasza Apostola na Ursynowie. W
szopkach brakuje wielbladow i sloni ale jest podobno jedna zywa lama.

Sport

Jerzy Dudek zostal najlepszym pilkarzem polskim w 2000 r. w
plebiscycie tygodnika "Pilka Nozna". Michal Zewlakow zostal odkryciem,
a Jerzy Engel trenerem roku. Polskim pilkarzem stulecia wybrano
Kazimierza Deyne.

Zima

jednak przyszla. W Warszawie w bozonarodzeniowa noc spadlo okolo 5 cm
sniegu i przez swieta utrzymywal sie lekki mroz. Zapowiadaja juz
jednak odwilz.

+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+
 Wszystkie prawa zastrzezone.
 Regularna redystrybucja bez zgody redakcji zabroniona.
 Dopuszczamy obrot pojedynczymi numerami archiwalnymi.
 Prenumerata: na zyczenie. Dystrybucja: automatyczna lista
 dystrybucyjna e-mail oraz Usenet news, grupa pl.gazety.donosy
 Archiwum: http://www.fuw.edu.pl/donosy zawiera numer biezacy,
 numery archiwalne oraz instrukcje zapisywania sie na liste
 i wypisywania sie z listy abonentow.
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+- koniec numeru 2941 -+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Zagadka sportowa:)
Deyna Kazimierz:)
Odpowiedz: 23 października 1947 roku na świat przyszedł człowiek,
który kopiąc piłke zaprzeczał prawom grawitacji. Kazimierz Deyna.


Drużynowe osiagniecia:

- mistrz olimpijski z Monachium - 1972 r.;
- wicemistrz olimpijski z Montrealu - 1976 r.;
- zdobywca trzeciego miejsca na X Mistrzostwach Świata w RFN - 1974
r.;
- uczestnik XI Mistrzostw Świata w Argentynie - 1978 r.;
- król strzelców turnieju olimpijskiego w Monachium '72 - 9 goli w
siedmiu meczach;
- mistrz Polski w 1969 r. i 1970 r. w barwach Legii Warszawa;
- zdobywca Pucharu Polski w 1973 r. w barwach Legii Warszawa;
- grał w półfinale Pucharu Europy w sezonie 1969/70;
- grał w ćwierćfinale Pucharu Europy w sezonie 1970/71;
- mistrzostwo ligi MISL (USA) w 1983, 1985, 1986 r.;
- wybrany do All Star ligi NASL w sezonie 1983/84;
- wybrany do All Star ligi MISL w sezonie 1982/83;
- dnia 12.08.1983 r. ustanowił rekord w lidze NASL pod względem
liczby punktów zdobytych w jednym meczu; - sockers Most Valuable
Midfielder - 1982/83 (MISL);
- najszybciej strzelone trzy gole - w 15,53 min. w meczu przeciw
Edmonton 03.01.1982.


Indywidualnie osiagniecia:

- laureat plebiscytu "France Football" na najlepszego piłkarza
Europy - w 1972 roku - 6 miejsce;
- laureat plebiscytu "France Football" na najlepszego piłkarza
Europy - w 1973 roku - 6 miejsce;
- laureat plebiscytu "France Football" na najlepszego piłkarza
Europy - w 1974 roku - 3 miejsce;
- "Piłkarz 70-lecia" w plebiscycie PZPN, tygodnika "Piłka
Nożna", "Przeglądu Sportowego", "Sportu" i Redakcji Sportowej
Telewizji Polskiej, przeprowadzonego z okazji 70-lecia PZPN. Wyniki
ogłoszono 15.12.1989 roku w Grand Hotelu w Warszawie;
- "Piłkarz 75-lecia" w plebiscycie PZPN i "Piłki Nożnej", przy
udziale "Przeglądu Sportowego", "Sportu" i "Tempa", przeprowadzonego
z okazji 75-lecia PZPN. Wyniki ogłoszono podczas gali z udziałem
laureatów w Centrum Konferencyjnym Wojska Polskiego w Warszawie,
26.11.1994 roku;
- piłkarz Roku w Polsce - 1973 i 1974 wg tygodnika "Piłka Nożna";
- piłkarz Roku w Polsce - 1969, 1972, 1973 wg Katowickeigo "Sportu";
- laureat klasyfikacji o "Złote Buty" wg Katowickiego "Sportu" - 1
miejsce w roku 1977;
- laureat klasyfikacji o "Złote Buty" wg Katowickiego "Sportu" - 2
miejsce w roku 1969 i 1978;
- laureat klasyfikacji o "Złote Buty" wg Katowickiego "Sportu" - 3
miejsce w roku 1972;
- w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca
roku - 6 miejsce w 1969 roku;
- w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca
roku - 6 miejsce w 1972 roku;
- w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca
roku - 5 miejsce w 1973 roku;
- w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca
roku - 2 miejsce w 1974 roku;
- w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca
roku - 9 miejsce w 1976 roku;
- w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca
roku - 9 miejsce w 1977 roku;
- znalazł się w najlepszej jedenastce Europy - w "Piłce Nożnej" w
1972 roku: Sepp Maier - Tarcisio Burgnich, Bobby Moore, Franz
Beckenbauer, Paul Breitner - Guenter Netzer, Kazimierz Deyna, Gianni
Rivera - Johan Cruyff, Gerd Muller i Dusan Bajevic;
- w 1974 roku niemiecki magazyn "Kicker" przyznał Kazimierzowi
Deynie "Brązową Piłkę" dla trzeciego piłkarza świata;
- trzeci piłkarz Mistrzostw Świata w RFN obok Beckenbauera i Cruyffa.

Pozdro
Krzysztof
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Wraca sprawa meczu Zawiszy z Miliarderem Pniewy
Wraca sprawa meczu Zawiszy z Miliarderem Pniewy
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=1495&news_id=60442&scroll_article_id=60442&layout=1&page=text&list_position=1
Czy to była podróż za jeden uśmiech?
W jaki sposób na podejrzany mecz Miliardera z Zawiszą dotarł obecny prezes PZPN?

Jan Błaszyk, były działacz Sokoła Pniewy, twierdzi, że sędzia Michał Listkiewicz złamał wszelkie reguły godząc się, aby na mecz do Pniew przywiózł go kierowca pracujący dla Sokoła.

To miało być przed spotkaniem Miliarder Sokół - Zawisza (2:1), o którym do dzisiaj niektórzy nie mówią inaczej jak wielki przekręt.

- Ja dużo wiem, ale chcę spać spokojnie. To może być niebezpieczne dla zdrowia. Ludzie, którzy wtedy rządzili Sokołem, do dzisiaj są bardzo mocni. Boi się ich 3/4 Wielkopolski - mówi były działacz z Pniew.

Generalnie w całej historii chodzi o to, że niektórzy oskarżają ówczesnego sędziego Michała Listkiewicza, że sprzyjał Sokołowi, którego sponsorem był Krzysztof Sieja. "Super Express" pisał już o meczu Miliardera Sokół Pniewy z Zawiszą Bydgoszcz w 1994 roku, który był bardzo słabo prowadzony przez "Listka".

Trener bydgoszczan, Romuald Szukiełowicz, oskarżył Listkiewicza, że sędziował wtedy przeciw Zawiszy.
Po fanty do Elektromisu

To właśnie przed tym spotkaniem Michał Listkiewicz miał skorzystać z uprzejmości działaczy Sokoła i dać się przywieźć na mecz.

- Po Listkiewicza, aż do samej Warszawy, pojechał kierowca pracujący dla Sokoła, Adam Kowalczuk. Przywiózł go do Pniew i wysadził 300 metrów od stadionu, żeby nikt nie widział, jak arbiter dotarł na spotkanie - twierdzi Jan Błaszyk, były działacz Sokoła Pniewy, obecnie prezes IV-ligowej Polonii Nowy Przemyśl.

- Skoro sędzia korzysta z podwózki jednego z klubów, to rodzi to konkretne zobowiązania. Po meczu Kowalczuk odwiózł "Listka" do Warszawy. A po drodze, sam mi to opowiadał, zajechali jeszcze do siedziby Elektromisu, ówczesnego sponsora klubu, po jakieś "fanty".
Kolejne kwity

Sam Kowalczuk nie wypiera się tej opowieści. Już jakiś czas temu opowiedział całą historię, ale później odmówił autoryzacji. Boi się?

- Po co to ruszać?! - próbuje teraz bagatelizować sprawę. - Ja już wszystko opowiedziałem. To, co jest na "Listka", powinno wystarczyć. Ryszard Górka, Bolek Krzyżostaniak szykują nowe kwity. Tym się trzeba zająć, a Sokoła lepiej zostawić w spokoju. Właśnie zaczynają się obchody 60-lecia klubu, po co psuć atmosferę? - zmienia front Kowalczuk.

- Nie wiem, dlaczego Kowalczuk nagle się wystraszył, sam mi opowiadał o kulisach podwożenia Listkiewicza. A co do meczu Sokół - Zawisza, to nie ma co udawać: to był wielki przekręt - zdecydowanie mówi Błaszyk.
Michał Listkiewicz:
- Jeździłem tylko z Poznania

Michał Listkiewicz już wcześniej ustosunkowywał się do ewentualnych opowieści "kierowcy z Pniew".

- Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek całą trasę do Pniew przejechał samochodem. Do Poznania wszyscy sędziowie jeździli pociągami, a dopiero stamtąd byli odbierani przez przedstawicieli Sokoła. Wszyscy, nie tylko ja. Może kierowca ma lepszą pamięć? Obawiam się jednak, że zdecydował się na taką opowieść, bo dołączył do grona osób, które ucieszyłyby się, gdyby moja głowa została ścięta.

Wypowiedź dla tygodnika "Piłka Nożna".
autor: Piotr Koźmiński, Marcin Szczepański Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: tygodnik "Pilka Nozna" co za zenada !!!
tygodnik "Pilka Nozna" co za zenada !!!
Czytam tygodnik "Pilka Nozna" od lat,
ale w ostatnim czasie pismo
to zeszlo do roli szmatlawca.
Tygodnik "PN" zawsze byla przykladem obiektywizmu i
dobrej formy. Pismo to trzymalo swoj wysoki,
fachowy poziom i nie znizalo sie do sensacji a
redaktorzy nie uciekali sie do ciosow ponizej pasa.
Istniala pewna granica, rzetelnej pracy dziennikarskiej,
granica dobrego smaku, ktorej dawniej nie przekraczano.

Problemy pojawily sie po przejsciu
do "PN" red. Atlasa..
Zdaje sobie sprawe, ze moze i np. "PS" jest znacznie bardziej
doslowny, chamski, ordynarny, wulgarny, sensacyjny itp.
Tylko, ze "PN" trafiala do wezszego grona ludzi interesujacych
sie futbolem, zaznajomionych z tematem..
Do poziomu "PS" mozna bylo sie juz przyzwyczaic.
Moze kiedys bylo to pismo bardziej ambitne niz teraz, ale
w kazdym razie "PN" generalnie schodzi na psy
i nie jest juz tym pismem co kiedys.

Moze jestem za bardzo przewrazliwiony ale nie podobaja
mi sie teksty typu:

- Seaman wyglada jak gwiazda filmow porno
- pilkarzowi nie przystaje grac w bialych butach..
itp.

Dzis czytam:
"Tomasz Jasina nie powie do mikrofonu: zolta kartka tylko
koniecznie zolty kartonik" itp. - juz musieli go objechac
na lamach gazety.. musieli mu wyjechac bo inaczej nazwal kartonik !!!!
A co to ma do cholery za znaczenie czy mowi zoty kartonik
czy zolta kartka !

Jak zwykle wszystko co zw. z Legia sie nie podoba:
-"spiker szowinista"
-KIBICE
-literki "L" po zlych stronach
- klub ktory nie pomogl jakiemus pilkarzowi..

I jeszcze ze nikt nie przeprowadzil wywiadu z Tomaszem Hajto hahha

Po za tym cala sprawa Rasica i Szczakowianki
red. Atlas wyglasza bezpodstawne, niczym nie podparte oskarzenia
wobec klubu z Jaworzna.. i to odbilo sie bardzo szerokim
odzewem czytelnikow "PN"

red. Atlas mowi nam ponadto ze
- Mieciel to zelman
- Karwan to posmiewisko calej pilkarskiej Europy
I inne o wiele wieksze bzdury, ktorych nie bede cytowal

Tymi tekstami mozna poslugiwac sie.. na forum, na stadionie
ale na litosc boska to przeciez sie nie nadaje do gazety !!!

"PN" szuka juz tylko sensacji..
Jeszcze nie dawno w ogole bym nie przypuszczal ze tego typu komentarze znajda
sie w jedynym fachowym pismie pilkarskim w Polsce.
moze lepiej po prostu zajac sie gra, ktora ma miejsce na boisku

Moze powiecie, ze takie teraz sa media zadne sensacji itd.
Ale dla mnie "PN" byla czyms wiecej niz tylko zwyklym tygodnikiem..
I az zal patrzec jak paru [...] niszczy to pismo,
ktore byc moze nie dlugo podzieli los "PS"

Co Wy na to?









Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: BRAK SŁÓW!DLA PS LEGIA ZNOWU WAŻNIEJSZA OD MAŁYSZA
Chwała dla PS bo skoki są do dupy!!!!!!!!!!!!!!!!!
Chwała Przeglądowi Sportowemu!!! Piłka nożna jest sto razy ważniejsza od
jakichś pieprzonych skoków narciarskich!!! Mecz Legia-Wisła był najważniejszym
wydarzeniem nie tylko dnia, ale i całego tygodnia w Polsce. Mimo że kibicuje
Wiśle (i się wkurwiłem po meczu) to uważam że informacja o meczu słusznie
ukazała się na pierwszej stronie. Piłka nożna jest najciekawszą i oczywiście
najlepszą dyscypliną sportową i dlatego jej miejsce jest na początku gazet
sportowych. Informacje z innych gorszych dyscyplin (takich jak własnie skoki)
mają być na innych stronach. Jakby informacji o tym że jakis Polak zdobył
puchar świata w rzucie krowim plackiem nie napisali na pierwszej stronie gazety
to żaden oszołom by się nie rzucał. Ludzie poprostu dostali jakiegoś pierdolca
na punkcie Małysza (i to nie tylko zwykli zjadacze chleba ale i politycy i inni
niby mądrzy wykszatłceni ludzie). To co się teraz dzieje to jakaś paranoja. Kto
się 2 lata temu interesował jakimiś skokami ??? Przez te jebane skoki
niedoceniony został ogromny sukces Polskiej reprezentacji piłkarskej. Awans do
Mistrzostw Świata jest dla mnie 100 razy większym osiągnięciem niż te
niby "sukcesy" Małysza. Ile osób uprawia skoki a ile piłkę nożną. Porównując
liczbę skoczków do liczby piłkarzy można stwierdzić że w skokach nie ma wogóle
konkurencji. Ja mam pytanie: czemu ludzie nie interesują się np. sprintem na
400 m, rzutem młotem lub innym dyscyplinami w których Polacy są w czołówce. Ja
interesuję się piłką nożną od zawsze. Większość ocipialców którzy się
podniecają Małyszem, do niedawna nawet nie wiedziało na czym polegają skoki
narciarskie.
WIĘC TERAZ NIE WYMAGAJCIE ŻEBY SKOKI OPISYWANO NA PIERWSZYCH STRONACH GAZET!!!
Ja to miałem ostatnio podobny do waszego powód żeby się wkurwić, tyle że mój
był uzasadniony: Czytam sobie szanowany przeze mnie tygodnik "Piłka Nożna". Są
tam na początku zamieszczone piłkarskie aktualności z całego tygodnia. Nie w
tej gazecie nie były opisywane żadne inne informacje poza piłkarskimi, a tu
cytuję: "Adam Małysz zdobył brązowy medal w zimowych igrzyskach olimpijskich w
Salt Lake City". Myslałem że mnie szlag trafi. Sobie myślę, że nawet piłkarscy
redaktorzy dostali cipca. Jeszcze dobrze mi nie przeszło, a tu w następnym
wydaniu czytam że Małysz zdobył srbrny medal na dużej skoczni. Dziwie się że
wytrzymałem nerwowo. Ta gazeta straciła 90% szacunku jakim ją darzyłem
wcześniej.
Tak przy okazji. Ktoś wcześniej porównał zdobycie pucharu świata (za
przeproszeniem) w skokach narciarskih ze zdobyciem pucharu UEFA lub LIGI
MISTRZÓW to ma nieźle najebane w pale. Jak jakaś drużyna zdobędzie któryś z
europejskich pucharów piłkarskich to jest znana w całej Europie i na świecie,a
o tych "sukcesach" Małysza to na świecie pies z kulawą nogą nie słyszał (oprócz
tej garstki kibiców skoków narciarskich).
Chciałem jeszce dodać że szanuję kibiców takich dyscyplin jak skoki
narciarskie, ale jeśli są to prawdziwi kibice od dawna. Wkurwiają mnie takie
oszołomy co się wielce skokami interesują (od trochę ponad roku) i się wielce
rzucają jaki to ważny sport. Wcześniej nawet nie wiedzieli że takie coś
istnieje!!!
Trochę się rozpisałem ale mam swoje powody. Wcześniejsze opinie bardzo mnie
zdenerwowały.


PS. do kibiców Legii: Cieszcie się póki jeszcze możecie. Dwie, trzy kolejki i
wszystko wraca do normalności, tzn. Wisła wraca na fotel lidera!!! Legia jak
skończy na drugim miejscu (w co mocno wątpie bo uważam że Amica jest dużo
lepsza) to powinna się mocno cieszyć bo to i tak byłby ich bardzo wielki
sukces. Patrząc jak kibice Legii cieszą się z tej przypadkowej wygranej z
Wisłą, można stwierdzić że ta ich drużyna to niezłe dno. Widać też jakim
respektem darzą Wisłę, skoro cieszą się tak jakby zdobyli mistrzostwo świata. Zobacz więcej wiadomości z tematu

Sitedesign by AltusUmbrae.